Reklama

Reklama

Katarzyna Dziurska: Po finale w końcu odpocznę

Już w piątek, 11 maja, finałowe starcie w "Dancing with The Stars. Tańcu z Gwiazdami". Na parkiecie w walce o Kryształową Kulę i nagrodę pieniężną zmierzą się Katarzyna Dziurska w parze z Tomaszem Barańskim oraz Beata Tadla i Jan Kliment.

Już w piątek, 11 maja, finałowe starcie w "Dancing with The Stars. Tańcu z Gwiazdami". Na parkiecie w walce o Kryształową Kulę i nagrodę pieniężną zmierzą się Katarzyna Dziurska w parze z Tomaszem Barańskim oraz Beata Tadla i Jan Kliment.
Nie sądziłam, że tak daleko zajdę - wyznaje skromnie Katarzyna Dziurska /Polsat

Mistrzyni świata w Fitness Figure Classic, nie ukrywa że po finale najchętniej... odpocznie.

"W końcu odpocznę, odwiedzę rodzinę i znajomych, bo trochę ich zaniedbałam. To jednak będę musiała odłożyć na następny tydzień, gdyż weekend spędzę pracowicie na targach fitness w Birmingham w Anglii - wyznaje Dziurska

Kasia okazała się świetną tancerką, często otrzymując od jurorów najwyższe noty. Jej taneczne popisy docenili widzowie, co jest dla niej dużą niespodzianką.

"Jestem zaskoczona. Nie sądziłam, że tak daleko zajdę, nie jestem osobą medialną, telewizyjną, obracam się tylko w moim fitnessowym świecie. Tym bardziej mi miło, że zyskaliśmy z Tomkiem sympatię i widzowie nas polubili. To już ogromny sukces - dodaje.

Reklama

Finał "Dancing with the Stars. Tańca z Gwiazdami" już w piątek, 11 maja, o 20:00.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Taniec z Gwiazdami 8

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy