Reklama

Reklama

Żona Klimenta pomaga Miseel Jargalsaikhan

Kiedyś Lenka Tvrzova, dziś już Kliment. Zanim się pobrali, była jego uczennicą a potem przez wiele lat narzeczoną. Dziś żona Jana Klimenta pomaga jego kolejnym tanecznym partnerkom w "Tańcu z Gwiazdami". Z Miseel Jargalsaikhan zdarzyły się już zaprzyjaźnić.

Misheel Jargalsaikhan (L) może liczyć na pomoc nie tylko Jana Klimenta (C), lecz także jego żony Lenki (P)

- Cieszę się, że mamy wsparcie w Lence, żonie Janka. Często wpada do nas na treningi, pokazuje mi jak pomysły Janka zrealizować od tej kobiecej strony, jak zaakcentować pewne elementy choreografii, albo jak dobrze wykorzystać ciało, żeby pozycja, ruch wyglądały jak najbardziej profesjonalnie. Na dodatek jest przemiłą, ciepłą osobą. Janek ma 100% racji, że Lenka jest częścią tego programu - mówi Misheel Jargalsaikhan.

Okazuje się, że pewne elementy choreografii, zanim widzowie zobaczą je w programie, są przygotowywane i przećwiczone w domu państwa Klimentów.

Reklama

- Fajnie jest mieć za żonę tancerkę. Ja sam w domu, w kuchni, robię często choreografię i Lenka mi w tym pomaga. Tańczy ze mną, podsuwa pomysły, ma duży udział w tym jak wygląda to, co tańczymy z Misheel - dodaje Jan Kliment.

Janek jeszcze nigdy nie sięgnął po Kryształową Kulę, choć kilkukrotnie był bardzo blisko. W drugiej edycji "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" zajął drugie miejsce partnerując Annie Wyszkoni; dwa razy był trzeci z Cleo i Julką Wróblewską.

- Przyjemnie się ich ogląda, jak wzajemnie się wspierają, motywują w tej pasji tanecznej, która jest przecież ważnym elementem ich życia - mówi Jargalsaikhan.

Reklama

Reklama

Reklama