Reklama

Oscary 2020

Oscary: Akademia dyskwalifikuje kandydata Nigerii

Nigeryjski kandydat do Oscara - film "Odważne serce" (Lionheart) - został zdyskwalifikowany z rywalizacji o statuetkę Akademii. Powodem wykluczenia obrazu jest niezgodna z regulaminem Akademii dominacja języka angielskiego w ścieżce dialogowej filmu.

"Odważne serce" to produkcja Netflixa

"Odważne serce" w reżyserii Genevieve Nnaji to pierwsza w historii produkcja z Nigerii zgłoszona do oscarowej rywalizacji.

Reklama

Opowieść o młodej dziewczynie, która w związku ze śmiercią ojca przejmuje rodzinny biznes w świecie zdominowanym przez mężczyzn, miała rywalizować z 92 innymi produkcjami w kategorii "najlepszy film międzynarodowy".

Okazało się jednak, że dominacja w filmie "Lionheart" języka angielskiego sprawia, że kandydatura Nigerii nie spełnia formalnych wymogów do zakwalifikowania dzieła w walce o Oscara w kategorii "najlepszy film międzynarodowy". Tylko w nieco ponad 11 minutach "Odważnego serca" słyszymy z ekranu język inny niż angielski - film w reżyserii Genevieve Nnaji trwa 95 minut.

Wykluczenie "Odważnego serca" z oscarowej stawki skomentowała amerykańska reżyserka Anna DuVernay, która zwróciła uwagę na fakt, iż w Nigerii angielski jest oficjalnym językiem. "Czy zakazujecie temu państwu walczyć o Oscara w jego oficjalnym języku"?- zwróciła się bezpośrednio do przyznającej Oscary Akademii.

Głos zabrała również reżyserka "Odważnego serca" Genevieve Nnaji. "Ten film reprezentuje to, w jaki sposób mówimy jako Nigeryjczycy. Dotyczy to także języka angielskiego, który stanowi rodzaj pomostu między 500 językami, jakimi mówi się w tym kraju" - napisała Nnaji.

Lulu Wang, reżyserka filmu "The Farewell", zaczęła zastanawiać się nad tym, co właściwie oznacza nazwa nowej kategorii "film międzynarodowy". "Czy zagraniczny film może być w naszym języku (angielskim)? Czy rodzimy (amerykański) film może być w języku obcym? Co to właściwie znaczy nie być Amerykaninem? Co to znaczy być Amerykaninem?" - zastanawiała się urodzona w Chinach amerykańska reżyserka. 

Przypomnijmy, że w kwietniu 2019 Akademia zmieniła nazwę dotychczasowej kategorii "najlepszy film nieanglojęzyczny" (best foreign language film) na "najlepszy film międzynarodowy" (best international feature). Według Akademii nowa nazwa lepiej reprezentuje pochodzących z całego świata filmowców.

"Zauważyliśmy, że słowo 'zagraniczny' (foreign) stało się przestarzałe w odniesieniu do światowej społeczności twórców filmowych" - tłumaczyli Larry Karaszewski i Diane Weyermann z International Feature Film Committee.

Listę 10 filmów, które walczyć będą o nominację do Oscara w kategorii "najlepszy film międzynarodowy", poznamy w grudniu. Pięć nominowanych tytułów ogłoszonych zostanie 13 stycznia 2020.

Polskim kandydatem do Oscara jest "Boże Ciało" Jana Komasy.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Oscary 2020