Tak wyglądali w dzieciństwie uczestnicy "Tańca z Gwiazdami"
Ona - od najmłodszych lat kochała taniec. Jego od zawsze rozpierała energia. Dziś możemy oglądać ich w "Dancing With The Stars. Taniec z gwiazdami". O kim mowa?
Kiedyś miała złote pukle i oczy jak pięć złotych. Dziś na parkiecie "Tańca z gwiazdami" uwodzi spojrzeniem i burzą czarnych loków. On, tak jak w dzieciństwie, zaraża pozytywną energią i okazał się mężczyzną, który tańczy cza-czę jak mało kto.
Mowa oczywiście o Grzegorzu Łapanowskim, kucharzu i jurorze programu "TOP Chef" oraz o jego tanecznej partnerce Waleriji Żurawlewej.
Jak Grzegorz i Walerija poradzą sobie na parkiecie w trzecim odcinku tanecznego show Polsatu? Przekonamy się już w piątek o godz. 20 w Polsacie.
Przypomnijmy, że para ma za sobą już dwa występy na parkiecie "TzG". W pierwszym odcinku edycji zaprezentowali jive'a. Tylko Maciej Malitowski pokusił się o ocenę występu kucharza. "Kilku składników mi zabrakło" - ocenił MM, po czym wyjaśnił, że Łapanowski "w ciele mógłby bardziej wejść w muzykę". Szybko dodał jednak, że jak na pierwszego jive'a, nie było najgorzej. "Gratuluję" - zakończył ocenę. Andrzej Grabowski rzucił tylko: "Ładnie pan podskakuje".
Tydzień temu Łapanowski i Żurawlewa zatańczyli cza-czę.
"I love You! Bo dzięki tobie moja wiara wróciła, że mężczyzna może tańczyć świetnie cza-czę!" - zachwycała się Iwona Pavlović. "Panie Grzegorzu, pana pasją jest gotowanie, a dzisiejszego wieczoru pan tu nam nie ugotował ciepłych kluch. To był pieprz i waleria!" - powiedział Andrzej Grabowski. Para otrzymała od jurorów aż 37 punktów.
Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!