"Krzyk 7": Nowe gwiazdy serii
Isabel May (serial "1883") objęła rolę Tatum, córki Sidney. Aktorka przyznała, że nie widziała przedtem żadnego "Krzyku".
"Wiem, wiem - to wstyd" - mówiła. Szybko jednak "odrobiła lekcje" i odkryła, że "Krzyk" to nie tylko krew i brutalność. "Okazało się, że było to zabawne, pełne emocji" - przekonywała.
Reżyser Kevin Williamson, wierny widz serialu "1883", zachwycony May, googlował już wtedy jej nazwisko. "A niecały rok później ją reżyserowałem. Takie mam szczęście. Jest absolutnie wspaniała" - cieszył się. Neve Campbell, zwracając się do swoich fanów, dodawała: "Nie mogę się doczekać, abyście zobaczyli, co ta dziewczyna potrafi!".
W przeciwieństwie do May, McKenna Grace (serial "Opowieść podręcznej", a wkrótce "Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dniu dożynek"), grająca w "Krzyku 7" Hannah, znała wszystkie części serii już wcześniej.
"Jestem jej ogromną fanką od bardzo dawna. Ostatnią część widziałam w kinie. Uwielbiam ją!" - zdradziła w "Variety".
Modelka i aktorka Michelle Randolph (seriale "1923" i "Landman: Negocjator"), która wystąpiła jako Madison, była uszczęśliwiona pracą z Kevinem Williamsonem.
"To niewiarygodne, że właśnie on, związany z serią od samego początku, reżyseruje ten film" - mówiła w rozmowie z "Collider". Przy innej okazji żartowała, że na planie musiała przede wszystkim bardzo intensywnie dbać o gardło - ze względu na naprawdę dużo krzyku. Co ważniejsze, potwierdziła, że w filmie będzie wiele odniesień do przeszłości cyklu.
"Krzyk 7": O filmie
Gdy w miasteczku, gdzie Sidney Prescott (Neve Campbell) próbuje ułożyć sobie na nowo życie, pojawia się kolejny Ghostface, przeszłość powraca do niej z niepowstrzymaną siłą. Tym razem to nie ona jest celem zabójcy, lecz jej córka Tatum (Isabel May). Aby zapobiec najgorszemu, Sidney będzie musiała ponownie stanąć twarzą w twarz z upiorną maską i zapłacić nadzwyczaj wysoką cenę.
"Krzyk 7" tylko w kinach od 27 lutego!











