Ceremonia rozdania Oscarów z 2022 roku zapisała się w historii przede wszystkim z negatywnych powodów. To w jej trakcie Will Smith spoliczkował Chrisa Rocka. Nie pomogły decyzje organizatorów o przyznaniu dziesięciu nagród przed transmisją gali oraz nieudany występ trójki prowadzących, przede wszystkim Amy Schumer.
Oscary 2022. Lady Gaga pomogła Lizie Minnelli wręczyć nagrodę
Jednym z najbardziej komentowanych momentów wieczoru było wręczenie Oscara dla najlepszego filmu przez Lady Gagę i Lizę Minnelli. Gwiazda "Kabaretu" pojawiła się na scenie na wózku inwalidzkim. Miała kłopoty z przeczytaniem swoich kwestii i była wyraźnie zagubiona. W pewnym momencie Lady Gaga schyliła się do niej i szepnęła kilka słów wsparcia.
Po prezentacji dziesięciu nominowanych filmów piosenkarka zaczęła śpiewać "Wilkommen" z "Kabaretu". "Cześć wszystkim! Tak się cieszę, że tutaj jestem, jeszcze razem z tobą" - odpowiedziała jej Minnelli. "Jestem twoją największą fanką". Następnie obie ogłosiły, że zwycięzcą w najważniejszej kategorii został film "CODA" Sian Heder.

Oscary 2022. Akademia dała Lizie Minnelli ultimatum
We fragmencie "Kids, Wait Till You Hear This!" Minnelli zdradza, że jej występ na Oscarach miał wyglądać zupełnie inaczej. Pierwotnie planowano, że usiądzie w krzesełku reżyserskim. Jednak w wieczór ceremonii zmieniono szczegóły jej występu. "Z niezrozumiałego powodu kazano mi - nawet mnie nie poproszono - usiąść na wózku inwalidzkim. Inaczej miałam się w ogóle nie pojawić" - napisała aktorka.
Dodała, że decyzję popierała Lady Gaga. "Moja partnerka sceniczna upierała się, że nie wystąpi ze mną, chyba że będę siedziała w wózku inwalidzkim. Miałam złamane serce" - kontynuowała Minnelli. "Powiedziano mi, że to z powodu mojego wieku i ze względów bezpieczeństwa. Bali się, że ześlizgnę się z krzesełka reżyserskiego, co było bzdurą".
Minnelli tłumaczyła, że na scenie wyglądała na zagubioną, ponieważ wózek inwalidzki był niższy od krzesełka reżyserskiego. Z tego powodu nie dosięgała wzrokiem swojego tekstu na teleprompterze. "Jakbyście się czuli, gdyby ktoś wsadził was na wózek, wbrew waszej woli, i wywiózł na występ na żywo przed publicznością, a wy nie możecie nawet nic przeczytać?".
Liza Minnelli zarzuca Lady Gadze udawaną troskę
Laureatka Oscara za "Kabaret" zarzuciła Lady Gadze, że jej zachowanie nie było szczere. "Zająknęłam się przy kilku słowach, a Gaga, która była u mojego boku, nie przegapiła okazji, by odegrać rolę dobrodusznej bohaterki na oczach całego świata" - czytamy w jej wspomnieniach. Wytłumaczyła także, że odpowiedziała, iż jest jej "największą fanką", bo tak została wychowana. "Nauczyłam się tego lata temu od mamy i taty [aktorki Judy Garland i reżysera Vincente'a Minnelliego]. Gdy bardzo się stresujesz, pozostań uprzejmy" - wyjaśniła. Dodał jednak, że po zejściu ze sceny Lady Gaga przyszła spytać, jak się czuje.
W 2022 roku rzecznik Minnelli podał, że jej udział w ceremonii był pomysłem piosenkarki. Miała ona nalegać, by aktorka towarzyszyła jej podczas wręczania nagrody za najlepszy film.
Przedstawiciele Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej oraz Lady Gagi nie odnieśli się do fragmentów wspomnień Minnelli.










