Reklama

Reklama

"Trick": KTO JEST KIM W FILMIE

Marek (Piotr Adamczyk)

"Mój bohater to Marek - człowiek, który do perfekcji doprowadził rzadką umiejętność fałszowania studolarówek, co jest dowodem talentu, ale i jego przekleństwem. To sprowadza go na złą drogę - zostaje wciągnięty w światek przestępczy. W głębi serca jest to człowiek uczciwy i ta sytuacja nie jest dla niego łatwa. Dodatkowo jego życie komplikuje miłość. Marek kocha prawdziwie, lecz z powodu wyroku, który spędza za kratami, zostaje mu na długi czas tylko tęsknota, która intensyfikuje uczucia.

Z okresu produkcji szczególnie wspominam prawdziwych więźniów, którzy statystowali w filmie. Wszyscy oni z zapałem podchodzili do współpracy. Poprzez swoje niewielkie kreacje, wprowadzili prawdę i wiarygodność do scen więziennych. Janek jest reżyserem niebanalnym, otwartym na wspólna pracę. Ufam jego umiejętności widzenia całości filmu, wyczucia konwencji. Film trzyma widza w napięciu, zmusza do myślenia, motywuje do próby rozwikłania intrygi."

Reklama

Elżbieta (Karolina Gruszka)

"W Tricku gram Elżbietę. Elżbieta jest stylistką i wizażystką - to artystyczna dusza. Bardzo spontanicznie reaguje na otaczający ją świat. Elżbieta prawdziwie kocha i dla miłości potrafi zrobić wszystko. Jest gotowa czekać latami na przebywającego w więzieniu Marka. Bez wahania decyduje się wziąć udział w spisku, by uratować swojego ukochanego. Moja kreacja postaci jest zawsze immanentnie połączona z moim życiowym doświadczeniem i moją własną wrażliwością, nie oznacza to bynajmniej, że bazując na nich nie tworzę czegoś nowego. Wraz z upływem czasu praca nad postacią staje się coraz bardziej ciekawa. Janek (reżyser) daje swoim aktorom dużo swobody. Myślę, że wynika to z zaufania i otwartości na pomysły innych. Z mojego punktu widzenia to sytuacja idealna, dająca możliwość eksperymentowania i przekraczania własnych granic."

Sieradzki (Robert Więckiewicz)

"Postać, którą gram w filmie to oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dostaje zlecenie od wicepremiera, by przeprowadzić kontrolę śledztwa w pewnej bardzo tajemniczej sprawie. Sieradzki przed laty został upokorzony zawodowo przez swojego kolegę, który teraz kolejny raz wkracza w jego życie, lecz tym razem spotykają się po różnych stronach barykady. Sytuacja staje się napięta, konflikt interesów doprowadza do próby sił."

Bukowski (Andrzej Chyra)

"Bukowski to pracownik służb specjalnych, który ma do wykonania zadanie i wie, że nie jest to rzecz do końca uczciwa. Od samego początku zdaje sobie z tego sprawę, ale wie również, że to zadanie, bez względu na wszystko musi być wykonane. Jest człowiekiem skrytym, który chowa się we własnej zbroi i prawie nigdy jej nie zdejmuje. Scenariusz, na pierwszy rzut oka, zapowiadał szybką komedię sensacyjną, lecz wraz z upływem czasu nabrał walorów kina "na serio". Żywię nadzieję, że tempo akcji nie ulegnie spowolnieniu. "Trick" jest filmem o pewnej szczególnej zdolności człowieka - inteligencji. W tym filmie każdy, w sposób bardziej lub mniej ewidentny, stosuje jakieś tricki. Głównym założeniem akcji jest zmylenie czujności przeciwnika, oszukanie rzeczywistości. Większość postaci w tym filmie, przynajmniej z tej pozornie lepszej strony barykady, cechuje nieprzenikniony cynizm."

Jowita (Agnieszka Warchulska)

"Jowita jest dziennikarką, córką Profesora. Zaprzyjaźnia się z dziewczyną Marka i bierze udział w pewnej tajemniczej operacji. Role takie, jak ta zostawiają w człowieku ślad na dłuższy czas. Praca nad rolą zmusza do myślenia, zagłębienia się w siebie, by znaleźć klucz do przedstawienia postaci w sposób autentyczny. Często zastanawiam się, jakim typem kobiety powinnam być w filmie, jak wyglądać, jak się ubierać, a nawet co jeść. Te zagadnienia pomagają mi wykreować charakter bohaterki w sposob jak możliwie naturalny i wiarygodny."

Markiewiczowa (Grażyna Szapołowska)

"W filmie wcielam się w rolę specjalistki od fałszerstw banknotów. Praca ze wspaniałą grupą ludzi dała mi dużo satysfakcji. Znakomite zdjęcia wnoszą do filmu dodatkową wartość, nieczęsto spotykaną w polskim filmie. "Trick" jest poniekąd iluzorycznym spektaklem, wyciągniętym przez magika "królikiem z kapelusza", czymś, co wydaje się być niemożliwe i staje się możliwe w marzeniach i znajduje swoją realizację w życiu."

Szewczyk (Henryk Talar)

"Moja postać jest siłą napędową filmu, punktem stycznym dla wszystkich bohaterów. Cała fabuła, pomysł akcji są oparte na nim. Osobiście bardzo lubię grać postaci, które - tak, jak ta - nie są do końca perfekcyjnie skonstruowane, to daje pole do popisu. Szewczyk nawet, gdy nie jest obecny fizycznie w filmie, jest postacią, wokół której rozgrywa się cała akcja. Znajduje się w centrum akcji poprzez zdarzenia, w których uczestniczy i które mają wpływ na działania bohaterów filmu. Każdy aktor ma ambicję by jak najlepiej odegrać i wykreować swoją rolę, lecz w przypadku postaci Szewczyka zdecydowałem się na to, by zagrać ją ostrożnie, oszczędnie, wręcz lakonicznie przedstawić postać. To jest mój trick w 'Tricku'."

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Trick

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy