Reklama

Perez Hilton przeprasza Jennifer Lawrence

Hollywoodzki bloger Perez Hilton przeprosił Jennifer Lawrence za umieszczenie na swojej stronie nagich zdjęć aktorki.

W niedzielę, 31 sierpnia, do portali społecznościowych "wyciekły" prywatne zdjęcia wielu celebrytek. Oprócz Jennifer Lawrence wśród ofiar internetowego hakera znalazły się m.in. Victoria Justice, Ariana Grande, Kate Upton i Kirsten Dunst.

Reklama

Prywatne zdjęcia Lawrence zostały wykradzione z iPhone'a aktorki, a konkretnie z tzw. chmury (iCloud), czyli usługi, która była skonfigurowana z jej telefonem.

Na części z nich aktorka jest zupełnie rozebrana, na innych pozuje w skąpej bieliźnie.

Rzeczniczka Jennifer Lawrence potwierdziła autentyczność zamieszczonych w Sieci fotografii gwiazdy, dodając w specjalnym oświadczeniu opublikowanym na stronie "Us Weekly", że mamy do czynienia "z rażącym pogwałceniem prywatności".

"Władze zostały poinformowane [o 'wycieku'] i będą karać każdego [użytkownika], który opublikuje w internecie skradzione fotografie Jennifer Lawrence"- dodała rzeczniczka gwiazdy.

Śledztwo w sprawie kradzieży prywatnych zdjęć celebrytek wszczęło już FBI. W oficjalnym oświadczeniu oznajmiono: "FBI jest świadome zarzutów odnośnie włamań do komputerów oraz nielegalnego publikowania zdjęć i obecnie pracuje nad tą sprawą".

Perez Hilton, który umieścił na swojej stronie skradzione zdjęcia przedstawiające roznegliżowaną gwiazdę "Igrzysk śmierci", szybko zreflektował się i przeprosił aktorkę na Twitterze. "Nie, nikt mnie do tego nie zmusił, nie skontaktowali się też ze mną ich rzecznicy" - Hilton zaczął od zaakcentowania szczerości swych intencji. "Usuwam jednak nieocenzurowane zdjęcia JLaw i Victorii Justice" - poinformował bloger.

Hilton dodał, że działał w "pośpiechu". "W pracy często zmuszeni jesteśmy do podejmowania szybkich decyzji. Popełniłem dziś błąd. Czuję się okropnie i szczerze przepraszam" - zaznaczył skruszony bloger.

Czytelnicy Hiltona nie pozostawili jednak na nim suchej nitki. "Nie powinieneś ich publikować. Wstydź się" - brzmi jeden komentarzy na stronie blogera.

źródło: CNN Newsource/x-news

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Interesują Cię plotki z życia gwiazd? Kliknij, a dowiesz się o nich wszystkiego!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje