Reklama

"Krótki film o miłości": 30 lat od premiery

W niedzielę, 21 października, mija 30 lat od premiery "Krótkiego filmu o miłości" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego. Była to kinowa wersja szóstej części telewizyjnego cyklu "Dekalog", będącego próbą filmowej ilustracji 10 przykazań.

Olaf Lubaszenko w scenie z "Krótkiego filmu o miłości"

Na jednym z warszawskich osiedli mieszka w sąsiednich blokach dwoje samotników. Tomek (Olaf Lubaszenko) jest nadwrażliwym dwudziestolatkiem, który niedawno opuścił mury domu dziecka. W dzień pracuje na pobliskiej poczcie, a wieczorami uczy się języków obcych.

Ma jeszcze jedno ważne zajęcie - codziennie, o tej samej porze, obserwuje przez lunetę swoją atrakcyjną sąsiadkę mieszkającą w bloku naprzeciwko.

Magda (Grażyna Szapołowska) jest od niego dekadę starsza i ma za sobą parę uczuciowych rozczarowań. Dla Tomka fascynacja piękną nieznajomą stopniowo przeradza się w pierwsze poważne uczucie.

Reklama

Wymyśla różne preteksty, by zbliżyć się do obiektu swojej adoracji: wrzuca do skrzynki pocztowej Magdy fikcyjne awizo, telefonuje do niej, odkładając słuchawkę, a w końcu zostaje roznosicielem mleka. Pewnego dnia Magda poznaje prawdę, ale odtrąca od siebie Tomka, nie wierząc w szczerość jego uczuć. Zraniony chłopak próbuje popełnić samobójstwo.

Film Kieślowskiego ma ascetyczną akcję, ale niezwykle bogatą warstwę psychologiczną. Z rzadką subtelnością ukazuje wewnętrzną przemianę, której ulegają młody, wchodzący w życie mężczyzna i dojrzała, pozornie wyzuta z wszelkich wyższych uczuć kobieta. Dramatyczne losy ich "związku" sprawiają, że oboje odkrywają w sobie zdolność do miłości, czyli uczucia, którego on nigdy wcześniej nie zaznał, a ona prawdopodobnie zwątpiła w jego istnienie - czytamy w Internetowej Bazie Filmu Polskiego.

Krytyka bardzo przychylnie oceniła Grażynę Szapołowską i Olafa Lubaszenkę, odtwarzających role Magdy i Tomka. Jeden z recenzentów pisał: "Szapołowska dowiodła, że jej wrodzony talent rozwinął się w aktorską maestrię". Co ciekawe, Kieślowski początkowo zaproponował główną rolę Marzenie Trybale, jednak aktorka brała wówczas udział w zdjęciach do filmu produkcji NRD.

"Olaf Lubaszenko wydobył z roli Tomka to, co najważniejsze: kanciastą, niezdarną młodzieńczość, w której gdzieś tam głęboko, ukryta jest bryłka szlachetnego kruszcu" - przypomina Internetowa Baza Filmu Polskiego.

"Krótki film o miłości" otrzymał na festiwalu filmowym w Gdańsku w 1988 roku najważniejszą nagrodę, czyli Złote Lwy. Wyróżniono także scenariusz Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza oraz zdjęcia Witolda Adamka.

Statuetki otrzymały również: Grażyna Szapołowska za najlepszą rolę kobiecą i wcielająca się w gospodynię głównego bohatera Stefania Iwińska za kreację drugoplanową.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krótki film o miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje