Reklama

Kim Kardashian: Bolesny lifting twarzy

Kim Kardashian poddała się na oczach telewidzów bolesnemu zabiegowi.

Czołowa celebrytka nie ustaje w zwracaniu na siebie uwagi opinii publicznej. Gwiazda, która spodziewa się dziecka z raperem Kanyem Westem, w ostatnim odcinku własnego reality show na oczach telewidzów poddała się bolesnemu zabiegowi odmładzającemu.

Reklama

"Uwielbiam próbować rzeczy, które sprawią, że będziesz wyglądała młodziej" - przyznała gwiazda zanim lekarze pobrali krew z jej ramienia, by potem, po odseparowaniu krwinek, wstrzyknąć je w twarz Kardashian.

Gwiazda nie potrafiła ukryć grymasu bólu, jej twarz wyglądała zaś po zabiegu jak po krwawej jatce.

"Gdybym wiedziała, że to będzie tak bolało, nie dałabym sobie zrobić tego liftingu" - powiedziała po zabiegu do towarzyszącego jej przyjaciela, Jonathana Chebana.

Kim Kardashian to jedna z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych celebrytek. Znana jest najbardziej z tego, że jest znana. To niekwestionowana królowa internetu, gdzie niemal codziennie publikowana jest nowa informacja na jej temat - mniej lub bardziej prawdziwa. Ciemnowłosa piękność zyskała sławę za sprawą niechlubnej sekstaśmy z byłym partnerem, gwiazdorem R&B, Ray-J'e.

Potem jej kariera potoczyła się szybko, głównie dzięki udziałowi w programie "Kardashianowie", ukazującym kulisy życia jej rodziny (na zdjęciu - z siostrami Kourtney i Khloe). Show ten zadebiutował w amerykańskiej telewizji w 2007 roku; obecnie bije rekordy popularności na całym świecie.

W sierpniu 2011 roku Kardashian poślubiła koszykarza Krisa Humphriesa, z którym rozwiodła się po ...72 dniach! Rozstanie pary wywołało falę plotek i spekulacji w amerykańskich mediach. Podejrzewano nawet, że małżeństwo od początku było ustawione i miało służyć jako akcja promocyjna Kim. W mediach pojawiły się m.in. informacje, jakoby ślub okazał się dla obojga lukratywnym interesem. Kardashian i Humphries mieli zarobić około 18 mln dolarów ze sprzedaży praw do wideo relacji i zdjęć z ceremonii.

To nie był pierwszy rozwód Kim Kardashian. W 2004 roku, po czterech latach małżeństwa gwiazda rozstała się ze swoim pierwszym mężem, producentem muzycznym Damonem Thomasem.

Po rozwodzie z Humphriesem Kardashian zwątpiła w to, czy kiedykolwiek uda jej się zostać mamą. "Zawsze chciałam takiej rodziny, jaką mieli moi rodzice. Chciałam, jak oni, mieć sporą gromadkę dzieci. Na początku myślałam o szóstce dzieciaków, później o czwórce, ostatecznie stanęło na trójce dzieci. Teraz jednak boje się, że mogę nie mieć żadnego. No cóż, może będę po prostu dobra ciocią dla dzieci mojego rodzeństwa" - zastanawiała się gwiazda.

W 2012 roku wpływowe osoby w kalifornijskiej miejscowości Glendale uznały za dobry pomysł, aby burmistrzem ich miasta została... Kim Kardashian. Gwiazda nie mówi nie. "Zawsze stawiałam sobie poprzeczkę wysoko, gdyż w ten sposób można nauczyć się najwięcej. Hillary Clinton jest bystrą osobą i bardzo mnie inspiruje. Nie wiem, czy wezmę udział w wyborach na burmistrza, nie jestem pewna. Myślę że na pewno nie mogę się tego podjąć przed 2013 rokiem ze względu na zobowiązania zawodowe. Mam więc jeszcze trochę czasu, by o tym pomyśleć" - ujawniła Kardashian.

Kardashian ma za sobą aktorski debiut w parodystycznym obrazie "Totalny kataklizm" (2008), który od razu przyniósł jej nominację do niechlubnej nagrody Złotej Maliny. Aktorka z godnością przyjęła "wyróżnienie", doceniając obecność w tak zacnym gronie nominowanych jak: Paris Hilton, Carmen Electra i Jenny MacCarthy.

Kardashian wystąpiła również w 17. edycji amerykańskiego show "Dancing with the Stars", jednak już jako trzecia celebrytka pożegnała się z programem.

Interesują Cię plotki z życia gwiazd? Kliknij, a dowiesz się o nich wszystkiego!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje