Reklama

"Jestem": WIELKIE MARZENIE, WIELKIE ODKRYCIE

„Jestem” jest opowieścią o jedenastolatku, który po przypadkowej ucieczce z domu dziecka, nie szukany przez nikogo, nie oczekiwany przez matkę, u której chciał zamieszkać - zostaje sam ze sobą.

Reklama

Kundel nie skarży się na swój los, nie wini nikogo, tylko stara się zmierzyć z życiem

na własny rachunek, mając mimo wszystko świadomość istnienia innego, lepszego świata.

Być może właśnie ta świadomość daje mu siłę i nadzieję, pozwala marzyć, wierzyć i być...

Nie są to, na szczęście, marzenia o życiu dostatnim, tylko o życiu pełnym.

Jest dzielny, nie skarży się, nie mazgai. Czuje, że prawdziwe, dorosłe życie już się dla niego zaczęło i zdany na samego siebie musi tę próbę wytrzymać. Jest samodzielny

i niezależny. I jak się wydaje, tej niezależności stara się bronić.

Znajduje swój "dom" na opuszczonej, wielkiej, starej barce. Zaprzyjaźnia się

z dziewczynką mieszkającą opodal w prawdziwym i dostatnim domu. Tak dla niego, jak

i dla niej, to przypadkowe spotkanie przynosi ze sobą nie tylko pierwsze zauroczenie, czy może nawet zakochanie, ale i wielkie, wspaniałe odkrycie - na świecie niekoniecznie trzeba być samotnym. Jeśli ma się szczęście, można znaleźć tych, którzy czują jak my, mają podobne dylematy, tak samo postrzegają świat…

materiały dystrybutora

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jestem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje