Hammer przyznał, że traktował kolejne osób jak "worki z zakazanymi substancjami w ludzkiej skórze". "Sprawiali, że czułem się niesamowicie, więc rzucałem wszystko dla burzliwego romansu. Chciałem kogoś porwać, udać się w podróż, robić dosłownie wszystko. A potem wracałem do domu i mówiłem: 'Dzięki wielkie, było super' i szedłem swoją drogą" - przyznał Hammer.
"Traktowałem tak wiele kolejnych osób. I porzucałem je, a one były wściekłe na mnie przez moje zachowanie. Nawiasem mówiąc, nie mam do nich pretensji" - kontynuował. Dodał, że zdaje sobie sprawę, że jego zachowanie byłe niewłaściwe i złe. Przyznaje to, ale jednocześnie zaznacza, że nie jest to nielegalne.
Hammer odniósł się także do niesławnych wiadomości tekstowych, w których przyznawał, że jest kanibalem. Według niego zostały one zmanipulowane. Ich kontekst zmieniłyby odpowiedzi osoby, z którą rozmawiał. Według niego była to humorystyczna rozmowa "dwóch osób, które żartowały i podjudzały się do przekraczania granic". Dodał, że nigdy nie miał zamiaru zrobić rzeczy, które napisał. Według aktora było to jedynie głupie przekomarzanie.
Armie Hammer wraca do aktorstwa po skandalu
W 2021 roku aktor został oskarżony o nieodpowiednie zachowanie przez kilka kobiet. Po śledztwie Departamentu Policji w Los Angeles nie wniesiono żadnych zarzutów. Mimo to w wyniku skandalu stracił wiele prestiżowych ról oraz został porzucony przez reprezentującą go agencję. Rozpadło się także jego małżeństwo z Elizabeth Chambers. Przez kilka lat nie wystąpił w żadnym filmie.
W 2024 roku Hammer wrócił przed kamerę. W podcaście "Your Mom’s House" Christiny Pazsitzy i Toma Segury stwierdził, że wiele osób w przemyśle filmowym ma wrażenie, iż został niesprawiedliwie potraktowany. Zachęca go to do odbudowania swojej pozycji.











