"To dobre miejsce, żeby to skończyć" - przyznał Knoxville w rozmowie z "Rolling Stone". Zapewnił, że razem ze swoimi przyjaciółmi nie będzie bał się przekraczać kolejnych granic. Finał to nie czas, by zaciągać hamulec.
Prowadząca wywiad życzyła mu, żeby wszystko poszło dobrze, on odpowiedział: "właśnie nie powinnaś tego robić! To powinna być katastrofa! Tego powinnaś sobie życzyć".
"Jackass" wraca do kin. "Grube ogłoszenie" Johnny'ego Knoxville'a
Knoxville ogłosił powstanie piątego "Jackassa" we wpisie w mediach społecznościowych, który pojawił się na początku stycznia 2026 roku. "Zaczynamy z grubym ogłoszeniem. Chcemy, byście wiedzieli, że 'Jackass' powróci tego lata. Do zobaczenia w kinach 26 czerwca. Więcej [informacji] wkrótce, ale chcieliśmy się tym z wami podzielić" - napisał.
Nie wiadomo, czy produkcja będzie zawierała poprzednie dokonania grupy, czy też zupełnie nowy materiał.
"Jackass". Światowy fenomen wygłupów przed kamerą
"Jackass" był programem stacji MTV emitowanym w latach 2000-2002. Rejestrował on grupę aktorów i kaskaderów, którzy poddawali się kolejnym niebezpiecznym, obrzydliwym, a czasem bezdennie głupim próbom. Serial doczekał się trzech sezonów i 25 odcinków oraz licznych spin-offów.
Format był kontynuowany na dużym ekranie. Już w 2002 roku na swą premierę miał "Jackass: Świry w akcji". Seria doczekała się czterech filmów kinowych (ostatni miał swą premierę w 2021 roku), kilku filmów z niewykorzystanymi scenami oraz spin-offa "Jackass: Bezwstydny dziadek", który otrzymał nominację do Oscara za charakteryzację.
Program wywołał spore kontrowersje z powodu przedstawianych w nim sytuacji. W czasie realizacji jego uczestnicy często odnosili obrażenia, niekiedy mające trwały efekt. Mimo ostrzeżeń zamieszczonych na początku każdego odcinka "Jackass" znalazł wielu naśladowców na całym świecie.
"Jackass" wraca do kin. Kogo zobaczymy na ekranie?
W nowy film będzie zaangażowany Knoxville. Udział pozostałych członków ekipy jest niepewny. Na pewno można wykluczyć zaproszenie do produkcji Bama Margery. Został on zwolniony w czasie prac nad czwartą odsłoną serii z powodu złamania zakazów dotyczących przyjmowania przez niego zakazanych substancji oraz nieakceptowalnego zachowania na planie. Jego sceny zostały niemal w całości usunięte z produkcji. W jednym z ostatnich wywiadów Margera przyznał, że "nie wróci do 'Jackassa' za żadne pieniądze świata".










