W 1999 roku jego historię zekranizował Krzysztof Krauze. W głośnym "Długu" pokazał, jak bezsilność i brak zaufania do organów ścigania może doprowadzić zwykłego człowieka do ostateczności. Ponad 20 lat później drogę do ułaskawienia Sławomira Sikory pokazują twórcy filmu "Mój dług". W rolach głównych występują: Bartosz Sak, Piotr Stramowski, Olga Bołądź i Anna Karczmarczyk. Film w kinach od 25 lutego.
"Mój dług" 13
zobacz zdjęcia
"Mój dług"
W 1999 roku jego historię zekranizował Krzysztof Krauze. W głośnym "Długu" pokazał, jak bezsilność i brak zaufania do organów ścigania może doprowadzić zwykłego człowieka do ostateczności. Ponad 20 lat później drogę do ułaskawienia Sławomira Sikory pokazują twórcy filmu "Mój dług". W rolach głównych występują: Bartosz Sak, Piotr Stramowski, Olga Bołądź i Anna Karczmarczyk. Film w kinach od 25 lutego.
1 / 13
To wszystko wydarzyło się naprawdę, a historią tą żyła cała Polska. W marcu 1994 roku aresztowano dwóch młodych przedsiębiorców, Sławomira Sikorę i Artura Brylińskiego, którzy kilka dni wcześniej brutalnie zamordowali dwóch prześladujących ich bandytów: Grzegorza G. i jego ochroniarza Mariusza K., żyjących m.in. z egzekucji fikcyjnych długów.
Źródło: materiały prasowe
2 / 13
Przez półtora roku Sikora i Bryliński byli przez nich szantażowani i torturowani, zmuszani do zwrotu rzekomo pożyczonych pieniędzy wraz z odsetkami. Prześladowani prosili o pomoc policję, ale ta nic nie zrobiła. Doprowadzeni do ostateczności zamordowali swoich oprawców. W listopadzie 1997 roku zostali skazani na 25 lat.
Źródło: materiały prasowe
3 / 13
Ich historia zainspirowała Krzysztofa Krauze, który w 1999 roku nakręcił film "Dług". Od tego momentu zaczęła się walka o ułaskawienie, która w grudniu 2005 roku doprowadziła Sikorę do wolności.
Źródło: materiały prasowe
4 / 13
Jego ułaskawienie popierali nie tylko zwykli obywatele, ale też elita i intelektualiści, m.in. pisarz Jerzy Pilch czy prof. Piotr Kruszyński, szef katedry postępowania karnego na Uniwersytecie Warszawskim.
Źródło: materiały prasowe
5 / 13
Krzysztof Krauze po jednej z projekcji swojego filmu dla studentów mówił: "Nadal jestem przejęty losami tych chłopców. Ja się z nimi zżyłem, robiąc ten film. I uważam, że oni swoją drogę przez karę już przeszli". Ułaskawienie wsparło też Stowarzyszenie przeciwko Zbrodni im. Jolanty Brzozowskiej, które na co dzień pomaga ofiarom, a nie sprawcom morderstw.
Źródło: materiały prasowe
6 / 13
Zbrodnia, sprawiedliwość i wolność, to tematy chętnie podejmowane przez kino. Wystarczy wspomnieć "25 lat niewinności. Sprawę Tomka Komendy", "Symetrię", "Zieloną milę", czy "Skazanych na Shawshank".
Źródło: materiały prasowe
7 / 13
Wiele z tych historii wydarzyło się naprawdę - tak jest w przypadku tego filmu. Swoją historię Sikora zaczął pisać jeszcze w więzieniu. W 2004 ukazała się jego książka, na kanwie której Andrzej Sobek, przy współpracy z Sikorą, napisał scenariusz filmu "Mój dług".
Źródło: materiały prasowe
8 / 13
Sikora nie chce ukrywać swojej twarzy ani tego co zrobił. Nie zmienił nazwiska, pozostał w Polsce. Pracuje, założył rodzinę, ale wciąż ma swoją misję - spotyka się z osadzonymi w więzieniach czy podopiecznymi zakładów poprawczych w całej Polsce, by na własnym przykładzie pokazać, że jest życie po pobycie w więzieniu.
Źródło: materiały prasowe
9 / 13
Młody przedsiębiorca Sławomir Sikora (Bartosz Sak) prześladowany przez bezwzględnego bandytę dopuszcza się morderstwa w obronie swoich najbliższych.
Źródło: materiały prasowe
10 / 13
Skazany na 25 lat więzienia trafia za kraty, gdzie musi walczyć o przetrwanie w środowisku recydywistów skazanych za najcięższe zbrodnie. Pozbawiony nadziei na sprawiedliwość, odizolowany od tych, których kocha (w roli narzeczonej Anna Karczmarczyk), musi znaleźć w sobie siłę, by przeżyć i pozostać sobą. Każdy dzień tutaj jest walką o zachowanie godności i człowieczeństwa. Jest grą o życie, toczącą się według wyjątkowo brutalnych reguł.
Źródło: materiały prasowe
11 / 13
Sikora podejmuje tę walkę i nie daje się złamać. Uczy się zyskiwać sojuszników i przyjaciół, zdobywać szacunek i lawirować pomiędzy więziennymi subkulturami. Dzięki przyjaźni ze skazanym za zabójstwo uciekinierem z Legii Cudzoziemskiej (Piotr Stramowski) oraz pomocy działaczki na rzecz praw człowieka (Olga Bołądź), Sikorze udaje się uwierzyć, że jeszcze nie wszystko jest dla niego stracone. Ale kluczowe decyzje zapadają daleko za murami...
Źródło: materiały prasowe
12 / 13
Piotr Polk w scenie z filmu Mój dług"
Źródło: materiały prasowe
13 / 13
Piotr Stramowski w scenie z filmu "Mój dług"
Źródło: materiały prasowe