Reklama

Znany aktor zatrzymany za posiadanie narkotyków i broni

Jason Mitchell, któremu rozgłos przyniosła rola rapera Eazy'ego-E w filmie "Straight Outta Compton", został 23 kwietnia aresztowany w Missisipi pod zarzutem posiadania narkotyków i broni palnej, w tym karabinu AK-47. "To nieporozumienie!" - komentuje agent aktora.

Jason Mitchell znów ma kłopoty

Według raportu policji, aktor miał przy sobie kilogram marihuany i MDMA, pistolet glock oraz karabin AK-47, czyli popularny kałasznikow. Do sprawy natychmiast odniósł się agent gwiazdora.

"W tej chwili Jason przygotowuje się do kilku nowych projektów i biorąc to pod uwagę, jego aresztowanie jest nie tylko niefortunne i przedwczesne, ale to również nieporozumienie. Na szczęście wszystko się niedługo rozwiąże pozytywnie, podobnie do innych trudności, jakim w przeszłości stawiał czoła" - skomentował Glenn Toby. Aktor jeszcze tego samego dnia opuścił areszt.

Reklama

W 2015 roku Jason Mitchell wcielił się w jednego z członków legendarnej grupy NWA w filmie "Straight Outta Compton". Grany przez niego Easy-E, zanim został gwiazdą muzyki, był gangsterem i handlarzem narkotyków. Jest też nazywany ojcem chrzestnym gangsta rapu.

Nie są to pierwsze oskarżenia pod adresem aktora. Mitchell nie zagrał w trzecim sezonie "Tai Chi". Powodem były zarzuty pod jego adresem dotyczące molestowania showrunnerki serialu Ayanny Floyd Davis oraz aktorki Tiffany Boone. Podobne powody sprawiły, że aktor został wyrzucony z filmowego projektu Netfliksa zatytułowanego "Desperados".

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje