Artysta poniósł śmierć w wyniku komplikacji podczas operacji serca, która przeprowadzana była w UCLA Medical Center.
Na początku swojej kariery Duffin podróżował po scenach całej Ameryki i Kanady, zachwycając publiczność swoimi występami w przedstawieniach "Brendan Behan" i "The Importance of Being Irish". W jego repertuarze była także m.in. "The Road" Jamesa Joyce'a.
Jego najsłynniejszymi rolami w kinie były wspomniane kreacje w obrazach "Titanic" i "Niepokonany Seabuscuit". Aktor zagrał też w takich filmach, jak: Wściekły byk", "Infiltracja" czy "Beowulf".
Po raz ostatni artysta wystąpił 17 marca. W sztuce irlandzkiej pisarki Augusty Gregory "Hyacinth Halvey" śpiewał i tańczył na scenie.
Duffin pozostawił cztery córki: Laurę, Lindę, Ruth i Susan.









