Reklama

Zmarł legendarny szwedzki filmowiec

Szwedzki reżyser i scenarzysta Vilgot Sjoman, którego śmiałe obyczajowo filmy bulwersowały opinię publiczną w latach 60., zmarł w wieku 81 lat - poinformowała agencja reprezentująca artystę. Sjoman zmarł w niedzielę, 9 kwietnia, w sztokholmskim szpitalu. Przyczyną zgonu był wylew krwi do mózgu.

Wiele spośród dzieł Sjoman wyróżniało się krytycyzmem społecznym oraz szokującą jak na owe czasy seksualną dosłownością. Jego "Jestem ciekawa w kolorze żółtym" z 1967 roku przez dwa lata było zakazane w USA. Kontrowersje wzbudził także sequel "Jestem ciekawa w kolorze niebieskim".

Sjoman rozpoczął przygodę z kinem od współpracy z Ingmarem Bergmanem przy filmie "Goście Wieczerzy Pańskiej" z 1962 roku. Rok później zrealizował swój debiut fabularny "Kochanka". W sumie nakręcił 15 filmów. Ostatni z nich, zrealizowany w 1995 roku "Alfred" opowiadał o wynalazcy dynamitu Alfredzie Noblu. Sjoman jest również autorem 20 książek.

Reklama

W ostatnich latach życia szwedzki twórca prowadził regularną wojnę ze stacjami telewizyjnymi w swoim kraju. Oskarżał kanał TV4 o to, że przerywając jego filmy przerwami reklamowymi, narusza ich integralność.

Sąd niższej instancji opowiedział się po stronie reżysera, jednak stacja odwołała się od wyroku do sądu wyższej instancji. Sprawa nadal jest w toku.

Guardian
Dowiedz się więcej na temat: zmarła | filmy | filmowiec
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy