Reklama

​Złote Globy w czerni

Tegoroczne Złote Globy okryją się czernią. Wiele gwiazd, które pojawią się na niedzielnej ceremonii, deklaruje, że ich uniformem będzie czerń, w imię protestu przeciwko molestowaniu kobiet.

Eva Longoria przed galą Złotych Globów w 2011 roku

Przepych, piękne kreacje, kosztowna biżuteria, nienaganny makijaż - wielkie gale filmowe to nie tylko święto kina, to również święto mody. Prasę, tak samo jak lista zwycięzców, ekscytuje odpowiedź na pytanie: "co masz na sobie".

W trakcie niedzielnej gali rozdania Złotych Globów, gwiazdy chcą nadać temu pytaniu sens. Dlatego część z zaproszonych gości deklaruje, że tego wieczora stawia na czerń. Nie jest to jednak wyraz zamiłowania do modowej klasyki, a znak protestu przeciwko molestowaniu kobiet.

Reklama

Jedni nie do końca ufają tej inicjatywie, inni podkreślają, że jest to gest solidarności i niemy protest, symboliczne zabranie głosu w imię tych kobiet, które nie chcą albo boją się o tym mówić.

"Ten wyraz solidarności w trakcie gali filmowej, to bardzo mały gest. Chcemy jednak pokazać, że kobiety są ze sobą zjednoczone, chcemy pokazać, że jesteśmy solidarne, stajemy za tymi, które nie mogą zabrać głosu w swojej sprawie" - powiedziała Reese Witherspoon.

"Istnieje błędne przekonanie, że będzie to cichy protest. Zamiast pytać nas, co mamy na sobie, spytajcie dlaczego jesteśmy ubrane na czarno. Używamy tej platformy i naszych donośnych głosów, aby powiedzieć, że możemy coś zmienić, że możemy walczyć z przekonaniem, które uczy mężczyzn, że kobiety są mniej ważne" - dodała Eva Longoria.

75. ceremonia wręczenia Złotych Globów, nagród filmowo-serialowych przyznawanych przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej, odbędzie się 7 stycznia 2018 roku w Beverly Hills.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Złote Globy 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje