Reklama

Reklama

Zelda Williams czci pamięć o ojcu

Zelda Williams, córka tragicznie zmarłego Robina Williamsa, robi sobie przerwę od mediów społecznościowych. Chce w ten sposób uczcić pamięć wybitnego aktora. 11 sierpnia miną dwa lata od śmierci artysty.

Zelda Williams, córka tragicznie zmarłego Robina Williamsa, robi sobie przerwę od mediów społecznościowych. Chce w ten sposób uczcić pamięć wybitnego aktora. 11 sierpnia miną dwa lata od śmierci artysty.
Zelda Williams bardzo tęskni za swoim ojcem /Frazer Harrison /Getty Images

"Znów jest ten czas. Będę miała przerwę od mediów społecznościowych" - napisała Williams. "Dla tych, którzy zawsze pytają dlaczego - to po to, by ludzie mogli wspominać śmierć taty w rocznicę jego śmierci jak tylko chcą, ale bez bombardowania tym mnie i wywierania presji na mnie i mojej rodzinie, byśmy publicznie to zauważyli i brali w tym udział" - wyjaśniła 27-letnia córka legendy kina.

Williams, także aktorka, jest na co dzień bardzo aktywna w mediach społecznościowych, takich jak Instagram i Twitter. Do tej pory jednak już dwukrotnie w związku ze śmiercią ojca rezygnowała na jakiś czas z aktywności w "sieci": tuż po tragicznym wydarzeniu z 11 sierpnia 2014 roku, a także w dniu, w którym obchodziłby 64 urodziny.

Reklama

W szczerym i pełnym emocji poście Zelda dziękowała za wsparcie fanów. "Zawsze będę wdzięczna za całą miłość świata dla taty i sentyment do niego, ale z oczywistych powodów czasem trudniej znieść to publiczne zamieszanie, zwłaszcza że ludzie często oczekują ode mnie odpowiedzi" - pisała Williams. "Serce czasem potrzebuje małej przerwy" - dodała aktorka.

Williams prosiła również o wspominanie aktora przez wsparcie finansowe dla organizacji dobroczynnych. Robin Williams był znany ze swojej ofiarności i często pomagał potrzebującym.

"Oczywiście świat dalej się kręci. Przerwa, jaką robię sobie w mediach społecznościowych, to nie jest zbyt istotna kwestia, ale moim głównym celem jest zachęcanie was, byście dalej wspominali tatę w taki sposób, w jaki chcecie. Ja zrobię to prywatnie. A jeśli macie ochotę świętować pamięć o nim, celebrując to, co kochał, wystarczy poszukać, a znajdziecie cudowne organizacje dobroczynne, które warto wesprzeć" - podsumowała aktorka.

11 sierpnia miną dwa lata odkąd Robin Williams popełnił samobójstwo. Miał wtedy 63 lata.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Robin Williams | Zelda Williams

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy