Kogo jak kogo, ale w trzeciej części kultowego "Kogla-mogla" nie mogło zabraknąć Zdzisława Wardejna, który jest odtwórcą roli docenta Wolańskiego. Tym razem niezdarny naukowiec buntuje się - odchodzi od żony i rzuca pracę na uczelni.
Zdzisław Wardejn już po raz trzeci wcielił się w Mariana Wolańskiego Mieszko PiętkaAKPA
Małżeństwo Barbary i Mariana Wolańskich - któż nie pamięta tej ekscentrycznej pary z pierwszych dwóch części "Kogla-mogla", pary kreowanej przez Ewę Kasprzyk i Zdzisława Wardejna? 30 lat po ostatniej odsłonie tej historii, Barbara spełnia się jako sex coach - uświadamia kobiety w dziedzinie seksu, pisze książkę, jak odnaleźć punkt G. Mąż z trudem wytrzymuje z nią pod jednym dachem. W końcu postanawia się z nią rozstać i wyprowadza się.Wolański znajduje bratnią duszę w swojej córce Agnieszce (Aleksandra Hamkało). Tu zaskoczenie - Ilona Łepkowska obdarowuje Wolańskich jeszcze jednym dzieckiem, poza niesfornym Piotrusiem (Maciej Zakościelny). Najpierw, wraz z córką, Marian odwiedza Piotrusia (Maciej Zakościelny) - ten jest pantoflarzem, wygodnie żyje u boku starszej od niego Marleny. Następnie ruszają w nieznane.
"Bardzo podoba mi się pierwsza scena, jaką mam - wymyśliłem ją razem z reżyserem. Mój bohater - teraz już profesor, idzie na uniwersytet do biblioteki. Mija wychodzących studentów. Zagaja: 'Co, koniec wykładu, czy wagary?'. Jakaś dziewczyna odpowiada: 'Wagary!'. Wtedy Marian doznaje oświecenia i też zaczyna wagary. Nie idzie na uczelnię, tylko nad Wisłę. Tak rozpoczyna się bunt u Wolańskiego" - mówi Wardejn.
W nowej produkcji powrócimy do wsi Brzózki, gdzie po rozwodzie wraz z matką nadal mieszka Kasia (w tej roli niezmiennie Grażyna Błęcka-Kolska) i dokąd po kilku latach spędzonych u ojca w Holandii wraca syn Kasi i Pawła – trzydziestoletni Marcin Zawada (Nikodem Rozbicki). MTL Maxfilm
Za reżyserię tej części odpowiada Konrad Piwowarski, zaś producentem jest należąca do Tadeusza Lampki spółka MTL Maxfilm, odpowiedzialna za produkcje takich kinowych hitów jak: „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach”, "Wkręceni", „Och karol 2”, „Nigdy w życiu”, „Tylko mnie kochaj” czy „Nie kłam kochanie”.
MTL Maxfilm
Poznamy także dalsze losy rodziny Wolańskich: docenta Mariana i jego ekscentrycznej żony Barbary, ich niezapomnianego synka, dziś już prawie czterdziestoletniego Piotrusia oraz jego młodszej siostry Agnieszki, w postać której wcieli się znana m.in. z serialu „Na dobre i na złe” Aleksandra Hamkało.MTL Maxfilm
Pod koniec września rozpoczęły się zdjęcia do filmu "Miszmasz, czyli Kogel-mogel 3". Autorką scenariusza jest Ilona Łepkowska, która była odpowiedzialna także za poprzednie dwie części tej kultowej komedii. „Miszmasz” będzie kontynuacją historii sprzed 30 lat, a widzowie zobaczą jak potoczyły się losy bohaterów po latach politycznej transformacji i społecznych przemian w Polsce. MTL Maxfilm
Obok nowych bohaterów, w produkcji udział weźmie większość aktorów znanych z poprzednich części filmu m.in. Grażyna Błęcka-Kolska, Katarzyna Łaniewska, Ewa Kasprzyk, Zdzisław Wardejn, Paweł Nowisz i Wiktor Zborowski oraz Jerzy Rogalski. Obok Nikodema Rozbickiego i Aleksandry Hamkało do obsady filmu dołączyli: Maciej Zakościelny, który wcieli się w rolę dorosłego Piotrusia Wolańskiego, Anna Mucha, Katarzyna Skrzynecka, Małgorzata Rożniatowska oraz Joanna Jarmołowicz.MTL Maxfilm
Zakończenie zdjęć planowane jest na druga połowę listopada. Producent nie zdradza jeszcze planowanej oficjalnej daty premiery filmu. MTL Maxfilm
Co ciekawe, to filmowa partnerka Wardejna - Ewa Kasprzyk, była spiritus movens trzeciej części "Kogla-mogla". To ona namówiła Ilonę Łepkowską do napisania kontynuacji tej historii. Przez lata fani zasypywali Kasprzyk pytaniami, o dalszy ciąg "Kogla-mogla". Z kolei do Wardejna, Polacy zazwyczaj zwracali się per "docent Wolański".
"Sporo ról grałem - w serialach, filmach itd. Okazało się jednak, że to docent Wolański najbardziej przebił się do świadomości ludzi. Może dlatego, że grałem przeciętnego męża swojej żony i przeciętnego człowieka w PRL-u, Polacy się z nim identyfikowali" - zastanawia się ten 78-letni aktor.
Premiera "Kogla-mogla 3" zaplanowana jest na 25 stycznia 2019 r.
Aktor wciąż pozostaje czynny zawodowo. Fani polskiej produkcji telewizyjnej moga kojarzyć Wardejna z ról w serialach "Prawo Agaty", "Ja to mam szczęście!", "Zbrodnia" oraz drugiego sezonu kryminalnego "Na krawędzi" (na zdjęciu).Polsat
Aktora mogliśmy także oglądać w szeregu kultowych seriali. Wardejn pojawiał się na ekranie m.in. w "Zmiennikach" (w roli Waldemara Barewicza, reżysera filmu "Spadkobiercy Grunwaldu") oraz tasiemcowym "W labiryncie" (na zdjęciu, jako dramaturg Janusz Burkat).
Na początku lat 80. Wardejn zagrał główną rolę w filmie Sylwestra Chęcińskiego "Bo oszalałem dla niej". Wcieliłsię w nim w postać skromnego, prowincjonalnego buchaltera o aktorskich skłonnościach, który marzy o stolicy, Teatrze Wielkim i pracy z Hanuszkiewiczem. Jego bohater traci głowę dla atrakcyjnej blondynki, w którą wcieliła się Gabriela Kownacka.
Kolejny film i kolejny hit. W głośnym "Piłkarskim pokerze" (1988) Janusza Zaorskiego Wardejnowi przypadła w udziale rola prezesa klubu piłkarskiego Mutra. Oczywiście nie mogło obejść się bez wspólnej sceny z granym przez Janusza Gajosa skorumpowanym arbitrem Laguną.
Jako przedstawiciela mediów Wardejna oglądaliśmy już w 1980 roku w "Bez miłości" Barbary Sass-Zdort, gdzie partnerował Dorocie Staliśkiej w jednej z jej najlepszych kinowych ról. Aktor zagrał redaktora popołudniówki, w której pracuje również bohaterka Stalińskiej.
W tym samym roku aktora oglądaliśmy na ekranie w filmie Wiesława Saniewskiego "Sezon na bażanty", gdzie zagrał telewizyjnego dziennikarza. W studio towarzyszy mu piękna znajoma (Beata Tyszkiewicz).EAST NEWS/POLFILM
Z Romanem Załuskim Wardejn znał się już z planu innego hitu lat 80. - erotycznej komedii "Och, Karol" (1985), gdzie wcielił się w postać przyjaciela tytułowego playboya.EAST NEWS/POLFILM
Najbardziej pamiętaną rolą Zdzisława Wardejna pozostaje kreacja docenta Mariana Wolańskiego w komedii Romana Załuskiego "Kogel-mogel" (1988). W popularnej produkcji na ekranie partnerowały mu Grażyna Błęcka Kolska i Ewa Kasprzyk. Rok później Wardejn wystąpił w sequelu "Galimatias, czyli kogel-mogel II".
W latach 80. nie było chyba aktora, który z równie regularną częstotliwością pojawiałby się w największych ekranowych hitach. "Kogel mogel", "Och, Karol", "Piłkarski poker", czy serial "W labiryncie" to tytuły znane nie tylko miłośnikom rodzimej kinematografii. W każdym z nich na ekranie oglądać mogliśmy Zdzisława Wardejna. Z okazji 75. urodzin aktora przypominamy jego najważniejsze ekranowe wcielenia.