Udział w pokazie oraz dyskusji potwierdzili: Warszawskie Siostry Urszulanki (zajmujące się m.in. pracą wychowawczą z dziewczętami), przedstawiciel Katolickiej Agencji Informacyjnej, Katarzyna Maria Piekarska (SLD) - szefowa sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka (zajmuje się m.in. prawami kobiet i dzieci), Katarzyna Zdzieborska z Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz krytycy filmowi.
Film "Siostry Magdalenki" zdobył Złotego Lwa podczas ubiegłorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Obraz opowiada historię prowadzonego przez siostry zakonne zakładu dla "upadłych dziewcząt". Ostatni z tego rodzaju zakonnych pensjonatów zamknięto w 1996 roku. Do dziś żyje jeszcze około 30 tys. kobiet spośród tych, które tam umieszczono.
Pensjonarki, które były w zakładach poddawane represjom, nie otrzymały żadnego odszkodowania za bezprawne wiezienie, codzienne upokorzenia, nierzadko przemoc fizyczną. Niektórym z nich odebrano dzieci. Wszystkie nauczono nienawidzić swego ciała.
Uhonorowanie filmu Mullana w Wenecji skrytykował Watykan, co nie przeszkodziło dziełu w odniesieniu sukcesu w katolickiej Irlandii, gdzie dzieje się akcja i gdzie obraz wyprodukowano.
"Siostry Magdalenki" stały się w Irlandii jednym z największych sukcesów komercyjnych ostatnich dziesięcioleci.
Film trafi na ekrany polskich kin 10 października.









