"Frankenstein" - wyczekiwany film Guillermo Del Toro
Wielkimi krokami zbliża się premiera wyczekiwanej produkcji Guillermo Del Toro - "Frankenstein". Reżyser mówił o nakręceniu nowej wersji filmu od 2007 roku. Lata temu miał już gotowy projekt stworzony we współpracy z wytwórnią Universal oraz z Dougiem Jonesem na pokładzie, który miał zagrać potwora. Ostatecznie jednak projekt upadł. Teraz, dzięki wsparciu serwisu streamingowego Netflix, praca nad pomysłem mogła zostać wznowiona.
"To projekt, który wymagał dużego rozwoju i wielu narzędzi, których nie miałbym 10 lat temu. Teraz jestem wystarczająco odważny lub szalony, by to robić" - mówił reżyser w jednym z wywiadów.
Prace na planie trwały dziewięć miesięcy i zostały już oficjalnie zakończone. Film zadebiutuje na Netfliksie w tym roku.
"To historia błyskotliwego i egocentrycznego naukowca, który powołuje do życia potwora, co prowadzi do tragedii zarówno twórcy, jak i jego dzieła" - czytamy w informacji prasowej.
Naukowiec Victor Frankenstein będzie grany przez Oscara Isaaca. W kultowego potwora wcieli się Jacob Elordi, który przejął tę rolę od Andrewa Garfielda. W gwiazdorskiej obsadzie znaleźli się również: Mia Goth, Christoph Waltz, Lars Mikkelsen, David Bradley, Charles Dance i Ralph Ineson.
"Frankenstein": zobacz Oscara Isaaca w nowej roli!
Netflix opublikował pierwsze zdjęcie Oscara Isaaca w nowej roli - zobacz jak wygląda!

Zobacz też: Od lat nie rozmawia z bratem. "O tych ludziach nic pani nie opowiem"










