Program festiwalu Boska Komedia (6-15 grudnia) zaprezentowano podczas czwartkowej konferencji prasowej (14 listopada), która odbyła się w Małopolskim Ogrodzie Sztuki w Krakowie.
Jak mówił dyrektor artystyczny festiwalu Bartosz Szydłowski, wydarzeniu będzie przyświecać motto "Wśród nocnej ciszy", stanowiące odwołanie do myśli filozoficznej Heideggera. W konferencji wzięli udział również selekcjonerzy Boskiej Komedii, reżyserka Joanna Kos-Krauze oraz krytyk teatralny Tomasz Domagała.
"W tym roku zastanawiamy się nad kondycją artysty w czasach, w których dominacja narracji publicznych staje się nieznośnie biało-czarna, socjotechniczna" - podkreślił Szydłowski. Jak dodał, rzeczywistość "stawia przed artystami dodatkowe wyzwania". "I ten ich krzyk, słyszany wśród nocnej ciszy dominacji blichtru popkulturowego, albo demagogicznych narracji, które próbują zawłaszczyć człowieka i go uprzedmiotowić, jest niezwykle istotny" - ocenił.
"Bez świadomości społecznej nie da się robić sztuki" - dodała Joanna Kos-Krauze.
Podobnie jak w latach poprzednich zobaczymy najważniejsze przedstawienia sezonu rekomendowane przez komisję selekcyjną, w której w tym roku, poza krytykami teatru: Jackiem Wakarem, Jackiem Cieślakiem i Tomaszem Domagałą uczestniczyły także reżyserka Joanna Kos-Krauze oraz redaktorka "Wysokich obcasów" Paulina Reiter.W trakcie 12. edycji festiwalu zobaczymy 11 przedstawień konkursowych (INFERNO), 11 w sekcji PARADISO oraz 10 w PURGATORIO.
Przedstawienia zakwalifikowane do przeglądu obejrzy międzynarodowe jury, a następnie wybierze zwycięzców w dziewięciu kategoriach. W tym roku w jury zasiądą: Stefanie Carp, Dries Douibi, Qian Cheng, Glyn Roberts, Kristina Savickienė, Mark Yeoman.
Konkurs INFERNO
Czy w los kobiety zawsze jest wpisane cierpienie i konieczność walki o własny głos i pozycję? Z tegorocznego zestawienia konkursowych przedstawień widać, że marsz parasolek w polskim teatrze trwa.
W "Trojankach" Jana Klaty zwycięscy Achajowie zostają panami wszystkiego, a ich łupem stają się kobiety, z królową Hekabe i jej córkami na czele. To one są głównymi ofiarami laboratorium przemocy, ostatnimi, które trzeba złamać, by móc budować nowy porządek.
Kobiece życiorysy wypełniają scenę w trakcie "Cząstek kobiety" Kornéla Mundruczó. Momenty intymne, wstydliwe, te, o których bohaterki "Cząstek" chciałyby zapomnieć - to z nich budowana jest narracja spektaklu.

Z odwróconą narracją mamy do czynienia w dwóch krakowskich spektaklach: "Panny z Wilka" w reżyserii Agnieszki Glińskiej i "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" w reżyserii Pawła Świątka. To nie Wiktor i nie Silny opowiadają swoje historie, ale są "opowiadani" przez kobiety i to przez ich pryzmat oglądamy świat.
Kobiecy głos i kobiecy manifest usłyszmy w spektaklu "Kobiety objaśniają mi świat" w reżyserii Iwony Kempy.
O kondycję polskiej szkoły i zmieniającą się rolę nauczycieli pytają Anna Smolar, reżyserka i dramaturg Michał Buszewicz kreując metaforę Dzikiego Zachodu w spektaklu "Kowboje".
Spektaklem, który powstał jako bezpośredni odzew na protest w Sejmie osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin jest "Rewolucja, której nie było" Justyny Sobczyk. Aktorzy zawodowi i aktorzy z zespołem Downa z Teatru 21 komentują w formie spektaklu -koncertu dwa miesiące protestu, dodając czasami ironiczny, a czasami gorzki komentarz. Przede wszystkim jednak, oddają głos samym niepełnosprawnym i ich matkom.
O największej w Polsce grupie emigrantów, czyli o Ukraińcach opowiada spektakl "Lwów, nie oddamy" Katarzyny Szyngiery. W tym wycinku z historii dwóch narodów liryzm miesza się z goryczą.

Próbę szerokiej, społecznej analizy podejmują dwa przedstawienia konkursowe: "Inni ludzie" Grzegorza Jarzyny oraz "Kino moralnego niepokoju" Michała Borczucha.
Grzegorz Jarzyna, reżyser wielokrotnie nagradzanego spektaklu "Między nami dobrze jest" tym razem sięgnął po najnowszy tekst Doroty Masłowskiej i wystawił go w rytmie hip-hopu. Warszawski blichtr kontra blokowiska, a gdzieś pomiędzy bijące serce Polski. "Kino moralnego niepokoju" 40 lat później - młodsze pokolenie przeżywa rozczarowanie wynikające z konfrontacji ideałów z beznadziejną rzeczywistością i powoli wycofuje się... w geście obywatelskiego nieposłuszeństwa.
O wolności i drogach, które do niej prowadzą opowiada "Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach" w reżyserii Michała Siegoczyńskiego.
PURGATORIO
PURGATORIO to spektakle i spotkania towarzyszące głównemu programowi.
Największym wydarzeniem tego cyklu będzie z pewnością "Capri - wyspa uciekinierów" w reżyserii Krystiana Lupy, która zostanie pokazana w dniach 14 i 15 grudnia.
Reżyser w dobie narastających nacjonalizmów sięga po niejednoznaczne książki Curzia Malapartego, który w swoim życiorysie przeszedł etap fascynacji faszyzmem. Tytułowe Capri, wyspa - azyl, to miejsce, w którym spotykają się różne postaci historyczne: przywódcy, zbrodniarze, artyści, marzyciele, filozofowie by skonfrontować się ze sobą i ze swoimi wizjami Europy i świata.

Ponadto program tej części festiwalu będzie się koncentrował na nowej choreografii, narracje tych spektakli będą opierać się o ciało i jego rytm. Widzowie obejrzą pięć przedstawień wyrastających z tego nurtu, dwa zagraniczne: wschodzącej gwiazdy choreografii belgijskiej Michiela Vandevelde ("Andrade") o europejskim kolonializmie w Brazylii oraz południowoafrykańskiego artystę Stevena Cohena z mocnym i prowokującym swoją formą spektaklem "Put your heart under your feet... and walk!".
O kolonializmie oraz o fascynacji kulturą latynoską opowiada projekt taneczny Pawła Sakowicza "Masakra", a związek między ciałem śniącym i tańczącym bada Anna Nowicka w "This is the real thing". Choreografka Dominika Knapik pokaże "Babę-dziwo" opartą na tekstach Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, która opisuje kraj zwany Prawią, rządzony przez kobietę-dyktatora, która najsilniej dręczy kobiety.

Taniec i śpiew to ważne elementy melancholijnego, czerpiącego z tradycji operetki przedstawienia "Turnus mija, a ja niczyja" w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego.
"Turnus..." to spektakl produkcji Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie, w tym gronie zostaną pokazane także inne krakowskie produkcje: "Dług" z Teatru Nowego Proxima w reżyserii Jana Klaty, "Anioły w Ameryce" w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej z Teatru Ludowego oraz "Życie jest snem" Gintarasa Varnasa z Teatru Bagatela. Grupa Impro KRK zaprosi do teatru improwizowanego.
PARADISO
PARADISO to tradycyjnie teatr młodych, co roku w tym cyklu prezentowane są realizacje młodych twórców teatru. Tym razem będzie aż 11 przedstawień.
Dwie tegoroczne premiery Teatru Łaźnia Nowa: "Materiały do Medei" Jakuba Porcariego oraz "Równina wątłych mięśni" Renaty Piotrowskiej-Auffret. Dwa przedstawienia z Teatru Nowego Proxima "Opportunity" Agaty Koszulińskiej i "To my jesteśmy przyszłością!" Jakuba Skrzywanka.
W sekcji Paradiso tradycyjnie znajdą się pokazy przedstawień absolwentów i studentów szkoły teatralnej: Miry Mańki, Radka Stępnia, Karola Klugowskiego i Radosława B. Maciąga - ich interpretacje tematu "niepodległość", zaproponowanego im przez Narodowy Stary Teatr oraz pokazy dyplomów szkół teatralnych: "Burza" w reżyserii Grzegorza Jarzyny, "Święta Joanna" Moniki Strzępki i dyplom z łódzkiej Szkoły Filmowej w reżyserii Mariusza Grzegorzka "Nie jedz tego! To jest na święta!".
Werdykt festiwalu zostanie ogłoszony 14 grudnia 2019 roku w czasie gali w Teatrze im. J. Słowackiego.










