Reklama

"Wonder Woman 1984" nie trafi na ekrany kin przed Bożym Narodzeniem

Warner Bros ponownie przełożyło premierę długo oczekiwanego filmu "Wonder Woman 1984" - wynika z informacji serwisu Deadline. Obraz z Gal Gadot nie trafi na kinowe ekrany przed świętami Bożego Narodzenia.

Gal Gadot w filmie "Wonder Woman 1984"

"Kiedy daliśmy zielone światło na produkcję filmu 'Wonder Woman 1984', naszą intencją było pokazanie filmu na dużym, kinowym ekranie" - prezes studia Toby Emmerich informował w marcu tuż po tym, jak w związku z pandemią koronawirusa wielkie studia filmowego zaczęły przekładać premiery swoich tytułów. 

Reklama

Najpierw premiera "Wonder Woman 1984" została przesunięta na 14 sierpnia, potem zdecydowano się na kolejną zwłokę i wyznaczono datę wejścia filmu na kinowe ekrany we wrześniu. "Mamy nadzieję, że do tego czasu świat będzie bezpieczniejszym i zdrowszym miejscem" - mówił Emmerich.

Z najnowszych, niepotwierdzonych jeszcze informacji wynika jednak, że widzowie nie zobaczą w kinie "Wonder Woman 1984" wcześniej niż pod koniec grudnia.

Nakręcony za 180 milionów dolarów "Wonder Woman 1984" ma wszelkie zadatki na to, by zostać jednym z najbardziej kasowych filmów roku. To kontynuacja filmu z 2017 roku, w którym po raz pierwszy w komiksowym uniwersum DC w głównej roli mogliśmy zobaczyć kobietę. "Wonder Woman" stał się komercyjnym i artystycznym sukcesem przynosząc dochód ponad 800 milionów dolarów.

Drugą część filmu ponownie wyreżyserowała Patty Jenkins. W tytułowej roli Amazonki Diany zobaczymy Gal Gadot, która w połowie lat 80. ubiegłego wieku będzie walczyć z dwojgiem swoich największych wrogów: Maxwellem Lordem (Pedro Pascal) oraz Cheetah (Kristen Wiig). W obsadzie filmu po raz kolejny zobaczymy też Chrisa Pine’a, Robin Wright i Connie Nielsen.

Na ekranie zobaczymy też Lyndę Carter, Natashę Rothwell, Spencera Trinwitha i Justina Siska.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wonder Woman 1984

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje