Reklama

Winona Ryder na oddziale psychiatrycznym

Kłopoty Winony Ryder zdają się nie mieć końca. Niedawno aktorkę aresztowano za kradzież ubrań w jednym ze sklepów w Beverly Hills, a w czwartek, 20 grudnia, poinformowano, że Winona zgłosiła się na terapię na oddział psychiatryczny szpitala Cedars-Sinai, w Los Angeles.

Osoby współpracujące z Winoną zaobserwowały, że w ostatnich dniach z jej psychiką nie jest najlepiej. Podejrzewały, iż aktorka może nawet popełnić samobójstwo. Na szczęście najbliższym współpracownikom udało się namówić ją na dobrowolne zgłoszenie się do szpitala. Aktorka jest obecnie pod stałą opieką psychiatrów i psychologów.

"Ludzie, którzy z nią pracują, doszli do wniosku, że w ostatnich dniach zachowuje się na tyle dziwnie, iż przekonali ją do zgłoszenia się do szpitala. Bali się, że może nawet popełnić samobójstwo. Jest w nie najlepszym stanie" - powiedział dziennikarzom jeden z pracowników szpitala.

Reklama

Los okazał się nieco złośliwy wobec aktorki. W znakomitym obrazie "Przerwana lekcja muzyki" Winona Ryder wciela się w dziewczynę, która trafia do szpitala psychiatrycznego. Nikt chyba nie przypuszczał, iż historia wymyślona przez scenarzystę, może się zdarzyć także w jej prawdziwym życiu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Winona Ryder
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy