Reklama

Reklama

William Friedkin nie nakręci remake'u "Egzorcysty"

Latem tego roku pojawiły się pierwsze informacje na temat tego, że powstaje remake kultowego horroru Williama Friedkina „Egzorcysta”. Pojawiły się też plotki, że w procesie realizacji nowej wersji uczestniczy sam Friedkin. Reżyser odniósł się teraz do tej sprawy. Wszelkie informacje na temat swojego udziału w tym projekcie nazywa "bezczelnym kłamstwem".

 Latem tego roku pojawiły się pierwsze informacje na temat tego, że powstaje remake kultowego horroru Williama Friedkina „Egzorcysta”. Pojawiły się też plotki, że w procesie realizacji nowej wersji uczestniczy sam Friedkin. Reżyser odniósł się teraz do tej sprawy. Wszelkie informacje na temat swojego udziału w tym projekcie nazywa "bezczelnym kłamstwem".
William Friedkin i Linda BLair na planie "Egzorcysty" /Capital Pictures /East News

"Na IMDb pojawiła się plotka, że jestem w jakiś sposób związany z nową wersją 'Egzorcysty'. To nie żadna plotka, to bezczelne kłamstwo. Na całym świecie nie ma wystarczającej ilości pieniędzy i argumentów do tego, żeby przekonać mnie do udziału w czymś takim" - napisał Friedkin na Twitterze. Tym samym uciął wszelkie spekulacje na temat swoich rzekomych związków z nową wersją "Egzorcysty".

Oparty na motywach książki Williama Petera Blatty’ego "Egzorcysta" z 1973 roku powszechnie uznawany jest za jeden z najlepszych horrorów w historii kina. Opowiada historię dwóch księży, doświadczonego egzorcysty Lankestera Merrina (w tej roli Max von Sydow) oraz ojca Damiena Karrasa (Jason Miller), którzy zostają wezwani do 12-letniej dziewczynki o imieniu Regan (Linda Blair). Zdaniem jej matki (Ellen Burstyn), dziewczynka została opętana przez demona.

Reklama

Sukces "Egzorcysty" zaowocował dwoma kontynuacjami oraz dwoma prequelami. Do tego zrealizowany został serial telewizyjny o tym samym tytule, jak również parodia serii. Z żadnym z tych filmów nie miał nic wspólnego William Friedkin. Temat egzorcyzmów pozostaje mu jednak bliski. Jego ostatnim filmem był dokumentalny "Diabeł i ojciec Amorth" z 2017 roku. Opowiada on o włoskim księdzu, byłym oficjalnym watykańskim egzorcyście. (PAP Life)

Jako jeden z najbardziej znanych filmów wszech czasów, "Egzorcysta" po dziś dzień budzi zainteresowanie filmowców. W ubiegłym roku swoją premierę miał poświęcony filmowi Friedkina dokument Alexandre’a O. Philippe’a, "Na wiarę. "Egzorcysta" Williama Friedkina".

O planowanym remake’u "Egzorcysty" wiadomo niewiele więcej niż krótka wzmianka na temat filmu opublikowana w portalu "Deadline". Według informacji tam zamieszczonych, produkcją filmu ma zająć się studio Morgan Creek, a jego premiera miałaby się odbyć w przyszłym roku. Studio nie potwierdziło oficjalnie tych informacji.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: William Friedkin | Egzorcysta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL