Reklama

Reklama

​Wiemy, kogo Matt Damon zagra w czwartym "Thorze"

W Australii trwają zdjęcia do kolejnej części marvelowskiej serii "Thor", filmu "Thor: Love and Thunder". Filmowcy przenieśli się aktualnie do Sydney, gdzie fotograf "Dailymail" uwiecznił we wtorek obecnych tam na planie Matta Damona, Luke'a Hemswortha oraz Sama Neilla. Aktorzy nagrywali swoje sceny na planie zbudowanym w formie sceny teatralnej. Zdjęcia zdradzają, w jakie role wcielą się wymienieni aktorzy.

W Australii trwają zdjęcia do kolejnej części marvelowskiej serii "Thor", filmu "Thor: Love and Thunder". Filmowcy przenieśli się aktualnie do Sydney, gdzie fotograf "Dailymail" uwiecznił we wtorek obecnych tam na planie Matta Damona, Luke'a Hemswortha oraz Sama Neilla. Aktorzy nagrywali swoje sceny na planie zbudowanym w formie sceny teatralnej. Zdjęcia zdradzają, w jakie role wcielą się wymienieni aktorzy.
Matt Damon powtórzy swoją rolę z filmu "Thor: Ragnarok" /materiały prasowe

W charakteryzacji swoich postaci Damon, Hemsworth i Neill są trudni do rozpoznania. Fani od razu jednak dostrzegli, że popularni aktorzy powtórzą swoje epizody z poprzedniej części serii, filmu "Thor: Ragnarok". Wcielili się oni tam w role aktorów grających w przedstawieniu teatralnym postaci Thora, Lokiego i Odyna.

W filmie "Thor: Ragnarok" aktorzy występowali w krótkiej scenie, w której opowiadali o wydarzeniach z poprzedniej części serii, filmu "Thor: Mroczny świat". Wygląda na to, że w kolejnym filmie przypomną wydarzenia z filmu "Thor: Ragnarok" i walkę z boginią Helą. Damon wciela się w postać Lokiego, Hemsworth w Thora, natomiast Neill gra rolę Odyna. Nie wiadomo, kto wcieli się w rolę aktorki grającej Helę, ale można przypuszczać, że reżyser filmu Taika Waititi nie przepuści okazji do tego, by obsadzić w niej jakąś gwiazdą. W oryginalnym filmie rolę Heli zagrała Cate Blanchett.

Reklama

Obsada filmu "Thor: Love and Thunder" zapowiada się ekscytująco. W rolach głównych ponownie zobaczymy w nim Chrisa Hemswortha i Tessę Thompson. Wiadomo, że do roli Jane Foster powróci Natalie Portman, dla której szykowane jest komiksowe wcielenie superbohaterki znanej jako Mighty Thor. W filmie zobaczymy też postaci ze "Strażników Galaktyki" grane przez Chrisa Pratta, Karen Gillian oraz Pom Klementieff.

Jednak największą atrakcją filmu wydaje się być udział Christiana Bale'a, który wcieli się w postać filmowego złoczyńcy Gorra, Rzeźnika bogów. Gorr stracił wiarę w bogów przez wydarzenia, które doprowadziły do śmierci jego najbliższych. Przyrzeka sobie, że zabije każdego boga, jaki tylko stanie na jego drodze. W filmie "Thor: Love and Thunder" będzie to bóg piorunów, Thor. Bale'a nie widziano jeszcze na planie w Australii, co może oznaczać dwie rzeczy. Albo nie jest potrzebny na tym etapie produkcji, albo jego rola polegać będzie głównie na dubbingu, tak jak w przypadku np. Bradleya Coopera i granego przez niego szopa Rocketa.



PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Matt Damon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL