Reklama

Więckiewicz w "Aniele" Smarzowskiego

Wojciech Smarzowski, na podstawie powieści Jerzego Pilcha "Pod Mocnym Aniołem", uhonorowanej Nagrodą Literacką Nike, wyreżyseruje film "Anioł". Główną rolę zagra Robert Więckiewicz - poinformował producent filmu, Jacek Rzehak.

"Główny bohater tej historii to pisarz Juruś, zmagający się z problemem alkoholowym, pokonujący tę słabość m.in. dzięki związkowi z kobietą. Istotnym elementem opowieści jest terapia, której poddaje się bohater" - przypomniał Rzehak.

Reklama

Scenariusz, na podstawie książki Pilcha, napisał Smarzowski. "Wojtek prosił pana Jerzego o przeczytanie tego scenariusza. Pisarz odpowiedział jednak: 'Absolutnie nie, mam pełne zaufanie'. On chce po prostu przyjść na premierę i zobaczyć film" - opowiadał w rozmowie z PAP producent.

Jak poinformował Rzehak, główną rolę w "Aniele" zagra Robert Więckiewicz, w obsadzie znajdą się też m.in. Andrzej Grabowski, Kinga Preis, Marian Dziędziel i Arkadiusz Jakubik.

"Temat tej opowieści jest uniwersalny. Liczymy, że film będzie pokazywany także za granicą; przypomnijmy, że książkę Jerzego Pilcha, uhonorowaną Nike w 2001 roku, przetłumaczono na kilkanaście języków i wydano w wielu krajach" - powiedział producent "Anioła".

"Początek zdjęć planowany jest na połowę października tego roku - poinformował Rzehak. "Zdjęcia będą kręcone w Krakowie i okolicach. Potrwają do wiosny 2013 roku" - wyjaśnił. Premierę filmu zaplanowano na początek 2014 r.

Wcześniej do kin trafić ma inny film Smarzowskiego, policyjny kryminał "7 dni". W obsadzie są m.in.: Bartłomiej Topa, Jacek Braciak, Arkadiusz Jakubik, Eryk Lubos, Marian Dziędziel, Marcin Dorociński i Julia Kijowska. Premiera zapowiadana jest na wiosnę 2013 r.

Mówiąc o przygotowaniach do realizacji "Anioła", Jacek Rzehak zwrócił uwagę: "Mamy dosyć duże kłopoty z pozyskaniem koproducentów, partnerów, z domknięciem budżetu filmu".

"Potencjalni partnerzy, z powodów wizerunkowych, często boją się chyba bycia kojarzonym z projektem o tak trudnym temacie, dotyczącym uzależnień" - ocenił producent.

"Kłopoty, które nam towarzyszą działają na nas jednak bardzo mobilizująco. Jesteśmy przekonani, że prędzej czy później uda nam się domknąć sprawy budżetowe" - powiedział.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje