"Wesele" 2021: Jakubik o nowym filmie Smarzowskiego
"Wesele" dotyczy naszej skrzętnie ukrywanej przeszłości. Kiedy w 2000 r. ukazała się książka "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa, nagle okazało się, że nie jesteśmy tacy wspaniali. Wojciech Smarzowski próbuje rozprawić się z naszą pamięcią - mówił PAP Arkadiusz Jakubik podczas wtorkowej premiery filmu.
Arkadiusz Jakubik na uroczystej premierze filmu "Wesele"Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Będąca w zaawansowanej ciąży Kaśka (Michalina Łabacz) za kilka godzin ma powiedzieć swojemu wybrankowi sakramentalne "tak". Po ślubie pragnie jak najszybciej wyjechać do Irlandii, urodzić dziecko i otworzyć wegańską knajpkę. Tradycyjny polski ślub i wesele to spełnienie jej marzeń. Napawa się każdą chwilą i wydaje się, że tego dnia nic nie jest w stanie zmącić jej dobrego nastroju. Sytuacja zmienia się, gdy podczas weselnej potańcówki jej ojciec Rysiek (Robert Więckiewicz), biznesmen branży mięsnej informuje wszystkich gości, że właśnie zatrudnił swojego zięcia na stanowisku dyrektora marketingu i kupił mu luksusowy kabriolet.
Wystawne przyjęcie i drogi prezent to tylko iluzja bogactwa. Tak naprawdę Rysiek ma poważne problemy finansowe i bardziej niż na ślubie córki koncentruje się na ratowaniu firmy, prowadząc szemrane interesy. Uroczystość obserwuje cierpiący na alzheimera dziadek panny młodej Antoni Wilk (ostatnia rola zmarłego w 2020 r. Ryszarda Ronczewskiego). Mężczyzna nie pamięta, gdzie jest obecnie, ale wyraźnie widzi przeszłość. Wspomina dramatyczne wydarzenia z czasów wojny, kiedy zakochał się w młodej Żydówce (Agata Turkot) i był świadkiem pogromu Żydów.
Maja Staśko na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Wojciech Smarzowski robi zdjęcie gwiazdom "Wesela" na uroczystej premierze.Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Wśród gości specjalnych imprezy znaleźli się m.in.: Andrzej Morozowski, Zbigniew Hołdys, Katarzyna Warnke, Katarzyna Zdanowicz, Janusz Gajos, Jan Englert, Jerzy Skolimowski, Andrzej Pągowski, Gosia Baczyńska, Małgorzata Szumowska, Małgorzata Bela, Paweł Pawlikowski, Katarzyna Burzyńska, Andrzej Deskur, Maja Staśko, Henryk Gołębiewski, Magda Lamparska, Michał Koterski, Beata Tadla, Agnieszka Kawiorska, Tomasz Grodzki, Michał Englert, Maja Ostaszewska i Edyta Herbuś.Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Wojciech Smarzowski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Uroczystą premierę poprowadziła Grażyna Torbicka. Film na ekrany polskich kin wejdzie już w piątek, 8 października.Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Michalina Łabacz i Arkadiusz Jakubik na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Maja Ostaszewska na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Edyta Herbuś na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Michał Englert i Maja Ostaszewska na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Jakub Gąsowski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Magdalena Lamparska na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Michał Cebula i Beata Tadla na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Michał Koterski i Dagmara Bryzek na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Agnieszka Kawiorska na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Tomasz Schuchardt na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Henryk Gołębiewski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Tomasz Grodzki na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Andrzej Chyra na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Andrzej Deskur na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Katarzyna Burzyńska na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Katarzyna Zdanowicz na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Andrzej Morozowski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Zbigniew Hołdys na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Anna Szymańczyk na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Natalia Rybicka na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Andrzej Pągowski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Katarzyna Warnke na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Agata Turkot na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Maria Sobocińska na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Przemysław Przestrzelski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Agata Kulesza na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Michalina Łabacz na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Robert Więckiewicz na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Wojciech Smarzowski na uroczystej premierze "Wesela".Cezary Piwowarskimateriały prasowe
Na czerwonym dywanie, obok reżysera "Wesela", pojawiły się gwiazdy produkcji: Robert Więckiewicz, Agata Kulesza, Arkadiusz Jakubik, Agata Turkot, Andrzej Chyra, Michalina Łabacz, Przemysław Przestrzelski, Maria Sobocińska, Tomasz Schuchardt, Anna Szymańczyk.Cezary Piwowarskimateriały prasowe
O pracy na planie "Wesela" opowiedział PAP wieloletni współpracownik Wojciecha SmarzowskiegoArkadiusz Jakubik, który wystąpił też m.in. w jego pełnometrażowym debiucie fabularnym "Wesele", otwiera się w nowym oknie z 2004 r. Wówczas wykreował postać notariusza Janochy. Tym razem gra dwie role - weselnego wodzireja i wokalisty disco polo, a w scenach retrospekcji jest człowiekiem-chorągiewką, który raz zbliża się do Niemców, raz do Rosjan. "Od pierwszego 'Wesela' minęło 17 lat i tak jak wtedy reżyser Smarzowski przykłada nam, Polakom, ludziom zwierciadło, żebyśmy mogli się w nim przejrzeć i zobaczyć wszystkie swoje przywary, słabości. Jednak o ile pierwsze 'Wesele' było traktatem, rozmową o naszej pogoni za pieniądzem, o braku wartości, o braku moralnego kręgosłupa, który skutecznie przetrąciła nam komuna, to drugie 'Wesele' traktuje już o czymś zupełnie innym. Wojtek rozwinął się w tym czasie w sposób niebywały. Stał się naszym sumieniem narodowym i wziął na warsztat chyba najpoważniejszy temat ze wszystkich rzeczy, które do tej pory go interesowały" - podkreślił.
Aktor przypomniał, że akcja filmu rozgrywa się na dwóch płaszczyznach - współczesnej i historycznej, retrospektywnej. "Te dwie płaszczyzny cały czas się ze sobą mieszają, wzajemnie się uzupełniają. Natomiast część historyczna dotyczy naszej skrzętnie ukrywanej przeszłości. Wszyscy wiedzą, o co chodzi, kiedy nagle nastąpiło trzęsienie ziemi i ukazała się książka Jana Tomasza Grossa 'Sąsiedzi'. Był 2000 r. i nagle okazało się, że nie jesteśmy tacy święci, że nie jesteśmy tacy wspaniali. Reżyser Smarzowski próbuje się z tą naszą pamięcią rozprawić" - powiedział.
Wojciech Smarzowski - twórca niezapomnianych obrazów: "Wołyń", "Drogówka", "Róża" oraz rekordowego hitu "Kler", który w kinach obejrzało ponad 5 milionów widzów, powraca z najbardziej przełomowym dziełem w karierze.
"Wesele" to historia miłości tak mocnej, że przekracza granice, nie mieści się w ramach i jest silniejsza od wszelkich barier. To szczere spojrzenie na współczesny świat, a także dramatyczna podróż w przeszłość, która nikomu nie pozostanie obojętna. Jak mówi sam reżyser, jego najnowszy obraz ma być "opowieścią o manipulowaniu emocjami i ostrzeżeniem przed mową nienawiści". Marcin Szpak / Kino Światmateriały prasowe
Jej ojciec, lokalny biznesmen Rysiek (Robert Więckiewicz), tej nocy też ma więcej zmartwień niż tylko zamieszanie wokół ślubu córki. Interes życia wisi na włosku, a w tle są nie tylko wielkie pieniądze, ale także szczęście jego najbliższych. Sytuacja zaognia się również za sprawą zaproszonych na uroczystość gości, a wszystko to obserwuje senior rodu Antoni Wilk (Ryszard Ronczewski), do którego wracają wspomnienia dramatycznych wydarzeń sprzed lat, kiedy poznał miłość swojego życia. Marcin Szpak / Kino Światmateriały prasowe
Wesele Anno Domini 2021. Gromada podchmielonych gości szaleje na parkiecie w rytm disco polo, druhny zacięcie rywalizują ze sobą w konkursach, ktoś nagrywa wideo życzenia dla młodej pary. Wesele jakich wiele, jednak pod pozorem dobrej zabawy kryje się gorzka prawda o nas. Panna młoda w zaawansowanej ciąży (Michalina Łabacz), zdecydowana na emigrację, z rosnącym niepokojem obserwuje wybryki męża. Marcin Szpak / Kino Światmateriały prasowe
Z każdą minutą rosną emocje i odżywają najgłębsze uczucia, historie burzliwych miłości dawnych i nowych kochanków przenikają się nawzajem. Stopniowo zatraca się granica między tym, co kiedyś, a tym, co teraz. Na jaw wychodzą tajemnice przeszłości, nakręcające spiralę zła, z której nie ma ucieczki. Mało komu udaje się zobaczyć coś więcej poza "swoimi własnymi" prawdami. A jeśli już się uda, to najczęściej w ukryciu - w obawie i strachu przed konsekwencjami i zdemaskowaniem. Świt zastanie bohaterów w różnej kondycji, stanie emocjonalnym i z różnym bagażem doświadczeń. Pewne jest tylko jedno - z tym weselnym kacem każdy będzie musiał poradzić sobie sam.
Pośród jak zawsze doskonałej obsady znaleźli się między innymi: Robert Więckiewicz, Michalina Łabacz, Agata Kulesza, Andrzej Chyra, Ryszard Ronczewski, Arkadiusz Jakubik, Mateusz Więcławek, Tomasz Schuchardt, Przemysław Przestrzelski i najnowsze aktorskie odkrycie twórcy "Kleru" - Agata Turkot.Marcin Szpak / Kino Światmateriały prasowe
Jakubik zwrócił uwagę, że "Wesele" to obraz, który trudno podsumować słowami. "Wczoraj miałem możliwość zobaczenia tego filmu na bydgoskiej prapremierze. Pamiętam emocje niebywałe. Cisza na napisach końcowych, cisza, kiedy skończył się film, zapaliły się światła na widowni, kiedy nikt nie chciał wstać i właściwie nie wiadomo było, co ze sobą zrobić. Potem kolejne minuty, dziesiątki minut milczenia, bo tak naprawdę trudno było o czymkolwiek rozmawiać. Jak położyłem się spać to pomyślałem, że jest takie zdanie, które po tym filmie na zawsze utkwiło mi w pamięci. To są słowa Szewacha Weissa (...), przepięknie zinterpretowane przez świętej pamięci już Krzysztofa Kowalewskiego. Od razu mam tę scenę przed oczami, a te słowa brzmią: 'Były dwie stodoły - w jednej Polacy palili Żydów, w drugiej ich ukrywali. Ja byłem w tej drugiej'" - wspomniał.
Dodał, że idea drugiej stodoły powinna być dla nas wyznacznikiem na przyszłość. "Tylko pod jednym warunkiem jest na to szansa: że nie zapomnimy nigdy o tej pierwszej stodole. A tym bardziej patrząc na to, co dzieje się w kraju w związku z nową władzą - co dzieje się w szkołach, co dzieje się z podręcznikami, kiedy próbuje się historię zmienić, wymazać gumką te tragiczne wydarzenia - nie możemy nigdy zapomnieć o pierwszej stodole" - zaznaczył aktor.
Filmowi towarzyszyć będzie płyta z muzyką weselną. "Propozycja reżysera Smarzowskiego była chyba najbardziej oryginalną propozycją aktorską. Miałem zagrać wokalistę disco polo, który jeszcze wydał płytę z piosenkami. Zgodziłem się na to, ponieważ to jest moja rola aktorska. I proszę bardzo, to jest moja pierwsza rejestracja roli aktorskiej na płycie CD. Też państwu polecam, bo oprócz fajnych discopolowych piosenek można znaleźć coś jeszcze - poważniejszą nutę i przekaz bardziej serio, bardzo ściśle związany z filmem. Bo w końcu cała płyta to jest tak naprawdę zapis koncertu discopolowego, który odbywał się na planie ostatniego filmu Wojciecha Smarzowskiego" - podsumował Jakubik. Autorem aranżacji na płycie jest Olaf Deriglasoff.
"Wesele" trafi do kin w piątek 8 października. Tego samego dnia ukaże się płyta CD. W filmie w pozostałych rolach wystąpili m.in. Andrzej Chyra, otwiera się w nowym oknie, Marian Dziędziel, Maria Sobocińska i Tomasz Schuchardt. Autorem scenariusza jest Wojciech Smarzowski. Za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński Jr., a za muzykę - Mikołaj Trzaska. Dystrybutorem obrazu jest Kino Świat.