Reklama

Weekend w kinie: Ostanie premiery roku

Pięć filmów, w tym wyreżyserowany przez Romana Polańskiego "Oficer i szpieg", a także druga część przebojowego "Jumanji", weszło na ekrany polskich kin w ostatni piątek 2019 roku. Już od środy grane są w nich także dwie rodzime produkcje: komedia gangsterska "Futro z misia" i zrealizowany w otoczce skandalu "Pan T.".

Paweł Wilczak powraca na ekran w nowym filmie Marcina Krzyształowicza "Pan T.". Powstająca z powojennych ruin Warszawa roku 1953 to miejsce, w którym wszystko jest możliwe. Wszechobecna niepewność, donosy i kontrola oswajane są wódką i dobrym towarzystwem. To wszystko zna z własnego doświadczenia Pan T. - uznany pisarz, który gnieździ się w ciasnej klitce w hotelu dla literatów. Objęty zakazem wykonywania zawodu, utrzymuje się z korepetycji dawanych pięknej maturzystce, z którą łączy go płomienny romans. W sąsiednim pokoju mieszka chłopak z prowincji, który marzy o karierze dziennikarza. Pan T. staje się dla niego mistrzem i nauczycielem.

Reklama

Od dłuższego czasu trwa spór wokół filmu. Twórcom filmu zarzuca się, że bez zgody zaczerpnęli motywy, bohaterów i konkretne sceny z książki "Dziennik 1954" Leopolda Tyrmanda. Syn pisarza, właściciel praw autorskich, oskarża ich o kradzież. Oni z kolei odpierają zarzuty i przekonują, że "Pan T." nie narusza praw autorskich, majątkowych i osobistych do twórczości Leopolda Tyrmanda i nie zawiera elementów twórczych pochodzących z "Dziennika 1954" Tyrmanda, więc nie może być uznany za jego adaptację.


Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje