Reklama

Reklama

Weekend w kinie: Dziewczyny w sieci

Aż dziewięć filmów, w tym budzące duże emocje kontynuacje popularnych serii: "Halloween" i "Dziewczyna w sieci pająka", wchodzi na ekrany polskich kin w ostatni piątek października.

Ten wygląd. Ten tatuaż. Te umiejętności. Ta determinacja. Ostra, nieprzejednana gwiazda arcypopularnej trylogii Stiega Larssona "Millenium", bohaterka czterech świetnie przyjętych filmów, niezależna hakerka, zbuntowana, jedyna w swoim rodzaju - Lisbeth Salander ma wszystko, czego potrzebuje dzisiejszy bohater: jest mądra, dzielna, odważna. Napędzają ją demony przeszłości, zarazem nie definiując jej osobowości. Ze swym nastawieniem ja-przeciw-całemu-światu potrafi stawić czoła mężczyznom - zwyrodnialcom, damskim bokserom, mordercom oraz wszystkim tym, którzy są na tyle głupi, by zwrócić się przeciw niej. W bezpardonowym thrillerze "Dziewczyna w sieci pająka" fani Lisbeth Salander (Claire Foy) zobaczą ją w zupełnie nowej odsłonie. Oto ona - wojowniczka o sprawiedliwość, najbardziej skomplikowana, wielowymiarowa postać XXI-wiecznej literatury i filmu w samym środku najbardziej niebezpiecznej i najbardziej osobistej krucjaty.

Reklama

Czterdzieści lat temu w horrorze "Halloween" uzbrojona jedynie w wieszak, drut do dziergania oraz silną wolę przeżycia nastolatka Laurie Strode zmierzyła się z zamaskowanym mordercą, bezlitosnym złem wcielonym, potworem, który zamordował jej przyjaciół. Nie godząc się na rolę ofiary, aktorka Jamie Lee Curtis wraz z reżyserem Johnem Carpenterem i i scenarzystką Debrą Hill stworzyli przełom w kinie gatunku. Przełom, który zmienił optykę pokazywania kobiety w horrorach. Odtąd kobieta może, powinna i będzie robić to już zawsze - dawać sobie radę. Od tego czasu Curtis wystąpiła w trzech kolejnych filmach z serii "Halloween". 16 lat temu powiedziała jednak "dość". Ale wystarczyła pierwsza rozmowa z reżyserem - Davidem Greenem, by zmieniła swoją decyzję. W efekcie bijące rekordy popularności w USA "Halloween" to ostateczna konfrontacja Laurie z Michaelem Myersem - zamaskowanym prześladowcą, przed którym uciekła 40 lat temu.

François (Karim Leklou), główny bohater francuskiej komedii gangsterskiej "The World Is Yours" - to drobny dealer narkotyków, który marzy o ustatkowaniu i małym domku na przedmieściach. Chłopak chce rzucić dotychczasowe, ryzykowne zajęcie i założyć mały, legalny biznes w Algierii. Ma już nawet przygotowane środki, które powierzył swojej mamie (rewelacyjna Isabelle Adjani). I tu zaczynają się kłopoty... Okazuje się, że matka przegrała wszystkie jego oszczędności w kasynie. François zostaje zmuszony do powrotu na przestępczą ścieżkę. Z pomocą eks-dziewczyny, której miłość chce na nowo zdobyć i byłego partnera matki, gangstera o filozoficznym podejściu do życia (Vincent Cassel), podejmuje ostatnie zlecenie, które ma odmienić jego życie.

Włoski dramat "I odpuść nam nasze długi" opowiada o Guido (Claudio Santamaria), samotnym techniku komputerowym, który po utracie pracy szybko popada w długi. Jedyną osobą, która udziela mu wsparcia jest sąsiad, Profesor (Jerzy Stuhr). Będąc na granicy wytrzymałości, gnębiony przez wierzycieli, Guido proponuje firmie windykacyjnej... odpracowanie długu. Jego przewodnikiem po tym bezlitosnym świecie zostaje Franco (Marco Giallini), jeden z najskuteczniejszych windykatorów w Rzymie. Z początku Guido z trudem odnajduje się w środowisku Franco, jednak przyparty do muru przejmuje brutalne metody swojego mentora, a z czasem nawet zaczyna mu się podobać nowo poznany świat, w którym pieniądze nie stanowią już problemu. Pozornie jego życie wraca na właściwe tory. Mężczyzna zakochuje się z wzajemnością w barmance Rinie, nieźle zarabia, odzyskuje pewność siebie... Czy jednak w obliczu prawdziwych ludzkich dramatów, które tracą na znaczeniu w zderzeniu z bezwzględnymi zasadami rynku windykacyjnego, Guido będzie w stanie odnaleźć prawdziwe szczęście i miłość?

Thriller "Ocean ognia" to ekranizacja bestsellera napisanego przez znanego pisarza Dona Keitha oraz byłego wojskowego, komandora łodzi podwodnych - George'a Wallace'a. Amerykański okręt z napędem atomowym - USS Toledo, dowodzony przez kapitana Joe Glassa (Gerard Butler), dociera do miejsca, w którym w nieznanych okolicznościach zatonęła rosyjska łódź podwodna. Badając kulisy katastrofy, kapitan odkrywa, że incydent nie był dziełem przypadku, ale doskonale zaplanowanym aktem terroru. Stoi za nim zbuntowany rosyjski generał, usiłujący doprowadzić do wybuchu III wojny światowej. Kiedy zdrajcy udaje się porwać prezydenta Rosji, a świat pogrąża się w chaosie, Glass sprzymierza się z odziałem US Navy Seals. Wspólnie, żołnierze podejmują śmiałą próbę odbicia głowy państwa z rąk terrorysty. Od powodzenia ich misji zależeć będzie los całego globu.

"7 lat jednej nocy" to koreański thriller z elementami typowymi dla kina akcji, opowiadający o brutalnej zemście dokonywanej bez względu na wszelkie okoliczności. Hyun-Soo (Ryu Seung-ryong) obejmuje posadę managera ochrony w pobliżu tamy, znajdującej się w odległej wiosce Seryung. Pewnej mglistej nocy, opuszczając suto zakrapianą imprezę, udaje się do tej tajemniczej miejscowości, by obejrzeć swój nowo nabyty dom. Kiedy mimo fatalnej pogody usiłuje odnaleźć właściwą trasę, okrutny pech sprawia, że na drogę niespodziewanie wybiega nieznajoma dziewczynka, która w wyniku dramatycznej kraksy ginie na miejscu. Spanikowany Hyun-Soo pozbywa się ciała dziecka, wrzucając je do pobliskiego jeziora. Siedem lat później syn Hyun-Soo, Seo-Won (Kyung-pyo Go), w dalszym ciągu zmaga się z falą nienawiści ze strony mieszkańców wioski, którzy nie zapomnieli o tragicznych wydarzeniach wywołanych niegdyś na skutek niefortunnych poczynań ojca. Co gorsza, ojciec zmarłej dziewczynki, Young-Je wciąż nie daje za wygraną. Chcąc ostatecznie pomścić swą córkę w najokrutniejszy z możliwych sposobów, usiłuje za wszelką cenę doprowadzić do krwawego finału.

W 1957 roku Ingmar Bergman awansował do panteonu kina - wtedy to swoją premierę miały stworzone przez niego arcydzieła - "Siódma pieczęć" i "Tam, gdzie rosną poziomki". Pokazywany premierowo w Cannes dokument Jane Magnusson "Bergman - rok z życia" prezentuje kulisy tego przełomowego czasu w życiu reżysera. Stworzony przez nią portret nie jest jednak kolejną laurką - na zasłużone nagrody i uznanie cieniem kładą się mitomania, despotyzm i egoizm Bergmana.

Coroczny Sabat na Łysej Górze to największa atrakcja dla wszystkich czarownic. Ale tytułowa bohaterka familijnej produkcji "Mała czarownica" ma tylko 127 lat i jest wciąż zbyt młoda aby wziąć udział w Sabacie. Jednak nie przejmuje się tym i zakrada się na Łysą Górę aby podejrzeć inne czarownice. Niestety zostaje odkryta i za karę musi w ciągu roku nauczyć się wszystkich zaklęć z Wielkiej Księgi Czarów. Mała Czarownica nie jest zbyt chętna do nauki a zamiast niej woli czarami pomagać dzieciom. Gdy zła czarownica Rumpumpel dowiaduje się o dobrych uczynkach Małej Czarownicy postanawia nie dopuścić jej do egzaminu ze wszystkich zaklęć z Wielkiej Księgi Czarów. Jednak tak naprawdę Mała Czarownica chce dowiedzieć się co sprawia że czarownica może być dobra. A taka wiedza może wstrząsnąć całym światem czarownic i zmienić go tak, że nic już nie będzie takie samo jak dawniej.

Głównymi bohaterami produkcji "Duch śmierci" jest grupa filmowców, która realizuje pierwszy w historii horror 3D w technice found footage (czyli pozorowany na prawdziwe, amatorskie nagranie z ręki). Akcja filmu rozgrywa się w nawiedzonym, oddalonym od cywilizacji domku. Ekipa przez cały czas szuka wiarygodnego uzasadnienia dla kręcenia tego typu horroru w 3D, a przy okazji popada w coraz większy konflikt. W międzyczasie operator kamery nagrywa reportaż zza kulis, który powoli także ma szansę stać się horrorem found footage 3D.


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy