Reklama

Reklama

Weekend w kinie: Bogowie i ludzie

Trzy filmy wchodzą na ekrany polskich kin w piątek, 21 sierpnia. Najgłośniejszym z nich jest nowe dzieło Lecha Majewskiego "Dolina Bogów", które już na zeszłorocznym festiwalu w Gdyni wzbudziło kontrowersje, szokując niektórymi kadrami. Stawkę uzupełniają: brytyjski komediodramat "Pojedynek na głosy" oraz animacja "O czym marzą zwierzęta".

Nowy film Lecha Majewskiego zatytułowany "Dolina Bogów" splata ze sobą trzy wątki narracyjne. Pierwszy, archaiczna legenda Indian Navajo, opowiada o ich ziemi i bogach, którzy pod postacią skał-pomników zaludniają tytułową dolinę Valley of the Gods. Drugi jest historią najbogatszego człowieka, Wesa Taurosa, eksperymentującego na sobie możliwości, jakie daje nieograniczony pieniądz. Dotknięty osobistą tragedią, Tauros żyje w ukryciu przed światem i tylko od czasu do czasu ukazuje się publicznie, lecz tak naprawdę osobą, którą widzą postronni, jest jego sobowtór. Trzeci wątek jest historią narratora, Johna Ecasa, pisarza, który pracuje jako copywriter w firmie Taurosa. Jego nieposkromiona wyobraźnia "poprawia" rzeczywistość, przenosząc ją w świat fantazji. Po traumatycznym rozstaniu z żoną, szukając wyjścia z impasu, John zaczyna pisać biografię swego szefa i przyjmuje zaproszenie do jego posiadłości. W tym czasie firma Taurosa, eksploatująca rudę uranu, wykupuje Dolinę Bogów, aby drążyć tunele w świętej ziemi. Zburzony spokój przodków Navajo sprawia, iż skały rodzą mściciela... Film wyróżnia gwiazdorska obsada, wystąpili w nim m.in. John Malkovich, Josh Hartnett, Berenice Marlohe, John Rhys-Davies i Keir Dullea.

Reklama

Kristin Scott Thomas, Sharon Horgan grają główne role w brytyjskim komediodramacie "Pojedynek na głosy". Życie kobiet w bazie wojskowej do łatwych nie należy, szczególnie kiedy ich partnerzy wyjeżdżają na misję. Żyją samotnie, w ciągłym niepokoju, czekając na powrót mężów i synów. Aby tchnąć w swoje życie nieco radości, kobiety organizują amatorski chór. Na jego czele stają dwie skrajne osobowości: zasadnicza i uzależniona od telezakupów Kate oraz zbuntowana i rozrywkowa Lisa. Obie mają zupełnie różne pomysły na repertuar i rywalizują o sympatię zespołu. Kate to miłośniczka znanych klasyków, Lisa natomiast czerpie inspiracje z pierwszych miejsc list przebojów. Ich wzajemne uszczypliwości i sprzeczki zdają się nie mieć końca. Nieoczekiwanie chór zostaje zaproszony na występ w Royal Albert Hall w Londynie. Tymczasem próby są wciąż chaotyczne. Jeśli Kate i Lisa nie znajdą wspólnej nuty porozumienia, występ może być zagrożony. Cudowna, pełna humoru i wzruszeń opowieść o niewiarygodnej przyjaźni i o tym, że piosenka jest dobra na wszystko...

Ostatnią z piątkowych premier jest australijska animacja "O czym marzą zwierzęta". W odległym zakątku Ziemi, z dala od oczu ciekawskich ludzi, leży Sanktuarium. To miejsce, gdzie zagrożone gatunki zwierząt znajdują schronienie, a źródłem szczęścia i dobrobytu jest magiczne drzewo, które spełnia życzenia. W krainie tej mieszka mała oposica Klara, której największym marzeniem jest zobaczyć śnieg, lepić bałwany i rzucać się śnieżkami z przyjaciółmi. Kiedy nadchodzi dzień, w którym mieszkańcy Sanktuarium zbierają się pod konarami magicznego drzewa, Klara zrywa ostatni liść i wypowiada na głos swe mroźne pragnienie. Niestety w efekcie niefortunnej zachcianki cała sekretna kraina zostaje zamrożona. Teraz Klara, wraz z siostrą Paulą i mądrym jaszczurem Yarrą, musi wyruszyć na długą i pełną niebezpieczeństw wędrówkę, aby przywrócić dawny blask Sanktuarium. Czasu jest jednak niewiele, bowiem mieszkańcom krainy grozi wyginięcie, a nad światem zwierząt gromadzą się niepokojące ciemne chmury.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kinowe premiery

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy