Reklama

Reklama

Walka Brada Pitta z George'em Clooneyem

Aktor Brad Pitt wyznał ostatnio, że często musi rywalizować ze swoim przyjacielem, George'em Clooneyem o prawa do filmów.

Brad Pitt i George Clooney na gali Choice Movie Awards w 2012 roku

Pitt przyznał się do tego współzawodnictwa po tym, kiedy wygrał z Clooneyem wyścig o zakup praw do adaptacji bestselleru "Law of the Jungle". Książka poświęcona jest walce aktywistów - prawników o zaprzestanie wydobycia ropy naftowej z terenów amazońskiej dżungli.

"Dla równowagi on pobił mnie w wyścigu o prawo do 'Argo', ale to prawda, często ze sobą rywalizujemy, ponieważ interesując nas te same tematy i mam podobne gusta" - powiedział Pitt w wywiadzie udzielonym dla "New York Magazine".

Dodajmy, że Brad Pitt przelicytował swojego kolegę również przy okazji zakupu praw do książki Michaela Lewisa "The Big Short", opowiadającej o kryzysie finansowym z 2008 roku.

Reklama

"To bardzo skomplikowana rzecz, można by powiedzieć, że to zagrywka hazardowa. Potrzebowali człowieka, który by to wszystko zabezpieczył. Więcej wskoczyłem w ten projekt. Zrobiłem to głównie dlatego, że bardzo mi się podoba cała idea tego filmu. Muszę mieć pewność, że to będzie zrobione dobrze" - powiedział ostatnio o pracy nad "The Big Short" Pitt.

Przypomnijmy, że "The Big Short" wejdzie na ekrany kin w Polsce w Nowy Rok. U boku Brada Pitta zobaczymy m.in. Ryana Goslinga i Christiana Bale’a.

Trudno nie zauważyć, że w ostatnim czasie Brad Pitt często angażuje się w prace nad społecznie zaangażowanymi filmami. Wystarczy tylko wspomnieć, że to on był producentem nagrodzonego trzema Oscarami "Zniewolony. 12 Years of Slave".


WENN

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje