Reklama

Vivien Leigh: Miała siłę huraganu

Vivien Leigh (1913-1967)

Laurence Olivier był miłością jej życia i mężem w latach 1940-1960. Stał się również jej obsesją.

Reklama

Był jednocześnie wrażliwy i zdecydowany. Znosił zmienne nastroje Vivien. Nie odszedł, gdy zdiagnozowano u niej psychozę maniakalno-depresyjną. Opiekował się nią, kiedy zachorowała na gruźlicę. Pocieszał, gdy dwa razy poroniła. Akceptował kochanków. Przede wszystkim zaś uwielbiał pracować z nią w filmach i teatrze.

Szczytowym osiągnięciem Leigh była rola obłąkanej Blanche DuBois w "Tramwaju zwany pożądaniem", nagrodzona w 1952 roku Oscarem.

"Dla dobra kreacji była gotowa czołgać się po potłuczonym szkle" - mówił reżyser Elia Kazan.

Niestety, wybitna aktorka czerpała coraz mniej radości z życia: "Jestem skorpionem, a one same się niszczą i zabijają" - stwierdziła gorzko.

W 1959 roku związała się z młodszym od siebie aktorem Jackiem Merivalem. Rok później przypieczętowała rozwód z Laurencem Oliverem.

Zmarła 8 lipca 1967 roku na gruźlicę, mając zaledwie 53 lata. W pokoju czuwał jej ukochany perski kot, a na szafce przy łóżku stało zdjęcie Oliviera.

Maciej Misiorny

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Vivien Leigh

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje