Reklama

Vincent Cassel: Porzucił szaty amanta

W filmie "Nadzwyczajni" Vincent Cassel nosi czapeczkę baseballową, jest nieogolony, ukrywa swój męski czar. Ale aktor robi to w dobrej sprawie - jego bohater, Bruno jest pochłonięty pomaganiu osobom autystycznym.

Najseksowniejszy brzydal kina?

Cassel uchodzi za jednego z najseksowniejszych brzydali kina. Znamy go z filmów "Czarny łabędź" czy "Ocean's Twelve". Aktor, który 23 listopada skończył 53 lata, ma szczęście do pięknych kobiet. Najpierw, przez wiele lat, był mężem Moniki Bellucci. Owocem tej miłości są dwie córki - Deva i Leonie. Teraz jego żoną jest młoda francuska modelka o egzotycznej urodzie, Tina Kunakey. W tym roku obdarzyła ich córką Amazonie.

Reklama

Cassela od 6 grudnia będziemy mogli oglądać w komedii "Nadzwyczajni". Jego nowe aktorskie wcielenie - pracownik opieki społecznej, Bruno - jest daleki od wizerunku amanta. "Nie potrzebuję czuć się seksowny na ekranie. Lubię, kiedy wiarygodnie wypadam jako bohater, groźny, żałosny albo jak Bruno - zafiksowany na czymś. Oczywiście to szalenie miłe, gdy ludzie patrzą na ciebie i myślą: przystojniak! Ale skupianie się na swoim wyglądzie zaprzecza idei aktorstwa" - mówi Cassel w wywiadzie, którego udzielił magazynowi "Harper's Bazaar".

"Jasne, kino to sztuka wizualna, widz musi mieć przyjemność z patrzenia na ekran. Co to jednak za kino, które daje przyjemność oku, a boli intelekt? Lubię być seksowny na ekranie, kiedy to pociąga za sobą jakieś konsekwencje, na przykład wywołuje obsesje u innej postaci. W 'Nadzwyczajnych' miałem być w cieniu prawdziwych bohaterów" - twierdzi aktor. Tymi bohaterami są osoby z autyzmem. Po raz pierwszy w swojej karierze Cassel zagrał kogoś, kto poświęca swoje życie innym.

Bruno (Cassel) i Malik (Reda Kateb) są najlepszymi kumplami. Na pierwszy rzut oka wszystko ich dzieli - temperament, zainteresowania, a nawet religia. Łączy natomiast gorąca przyjaźń oraz fakt, że od 20 lat czynnie działają na rzecz autystycznych dzieci i młodzieży. W prowadzonych przez siebie ośrodkach szkolą młodych ludzi z problematycznych dzielnic, aby ci fachowo zajmowali się przypadkami zakwalifikowanymi przez medycynę jako trudne i złożone. Nie wszystkim jednak metody Bruna i Malika odpowiadają. Kiedy Inspektorat Opieki Społecznej bierze pod lupę ich działalność i grozi zamknięciem ośrodków, przyjaciele rozpoczynają nierówną walkę z systemem. Wszystko dla dobra i zdrowia swoich niezwykłych podopiecznych.

Za "Nadzwyczajnymi" stoi duet Eric Toledano i Olivier Nakache, który ma na swoim koncie wielki hit - "Nietykalni". Nad scenariuszem pracowali 20 lat. Zbierali materiały od swoich kolegów, którzy widząc jak zła jest opieka państwa francuskiego nad osobami ze spektrum autyzmu, założyli fundację

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Vincent Cassel | Nadzwyczajni

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje