Reklama

Vanessa Aleksander: Schudła 10 kilogramów do roli

Podczas czwartkowej premiery najnowszego filmu Jana Komasy "Sala samobójców. Hejter", odtwórcy głównych ról Maciej Musiałowski i Vanessa Alexander pojawili się w śnieżnobiałych kreacjach. Zdaniem młodej aktorki, która zagrała postać Gabi, to metaforyczne odcięcie się od mroku, jaki towarzyszył im w trakcie zdjęć.

Vanessa Aleksander na premierze filmu "Sala samobójców. Hejter"

"Nigdy wcześniej nie miałam takich trudności z wyjściem z roli. Nigdy wcześniej żaden projekt mnie tyle nie kosztował. I nie bolał psychicznie i fizycznie, ponieważ do roli musiałam schudnąć dziesięć kilo, co odbiło się na moim zdrowiu. Podjęłam się tego bez wystarczającej wiedzy, czego żniwa potem zbierałam. I również dzięki temu w tej roli jest tyle ciemności i zagubienia. Było ciemno w moim życiu: prywatnie i na ekranie" - mówi w rozmowie z PAP Life Vanessa Alexander.

Aktorka zagrała postać Gabi. Zagubionej dziewczyny uzależnionej od imprez i narkotyków, w której kocha się główny bohater filmu, Tomek grany przez Maćka Musiałowskiego. Wodząc Tomka za nos, Gabi pośrednio sprawia, że pochodzący z małej miejscowości chłopak wchodzi na drogę, z której nie ma powrotu. Vanessa Alexander przyznaje, że ciężko było jej poradzić sobie z ciężarem roli.

Reklama

"Gdybym teraz miała się cofnąć w czasie to pierwszym krokiem, który bym podjęła byłoby spotkanie z psychoterapeutą. Ciemność, której doświadczyłam w trakcie zdjęć... Nigdy wcześniej jej nie dotknęłam. Nie wiedziałam, jak sobie z nią radzić po zakończeniu projektu. Aż brzuch mnie boli, gdy oglądam siebie na ekranie i myślę o tym, jakie emocje mi towarzyszyły. Codziennie po zakończonych zdjęciach wracałam do domu i płakałam w poduszkę" - mówi aktorka.

Alexander mówi też PAP Life o mrocznej lekcji, jaką wyniosła z planu filmu Komasy. "Zrozumiałam, że każdy z nas niesie w sobie jakąś potworność i pokrzywienie. Jestem idealistką i perfekcjonistką, chcę wszystko widzieć w różowych, jak najbardziej ciepłych barwach. A tu się okazało, że niezależnie od tego, jakie mam poglądy, tą ciemność w sobie mam. (...) Maciej Musiałowski miał podobny problem. Wiem, że mu się kilka razy śniło, że mnie zabija".

Film "Sala samobójców. Hejter" można oglądać w kinach od piątku 6 marca.




PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Vanessa Aleksander | Sala samobójców. Hejter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje