Reklama

Uciekli z domu, żeby spotkać Mr. T. Powstanie o nich film

Irlandzka firma produkcyjna Mixed Bag Media wspólnie z amerykańską spółką The Kennedy/Marshall Company zrealizują film oparty na prawdziwej historii dwóch irlandzkich chłopców. Schowali się oni na pokładzie samolotu lecącego do Nowego Jorku z nadzieją na to, że na miejscu spotkają się z gwiazdorem serialu "Drużyna A" - Mr. T.

Czego się nie robi, by zobaczyć na żywo Mr. T...

Historia chłopców jako żywo przypomina tę opowiedzianą przez Macieja Dejczera w filmie "300 mil do nieba". 10-letni Keith Byrne i jego 13-letni przyjaciel Noel Murray wybrali się pociągiem do portowego miasteczka Dun Laoghaire. Stamtąd popłynęli promem do Londynu, gdzie udało im się zmylić czujność ochrony lotniska i dostać na pokład samolotu linii Air India lecącego do Nowego Jorku. Dopiero na lotnisku JFK chłopcy zostali aresztowani, co dało początek śledztwu, w które zaangażowani byli funkcjonariusze z kilku krajów. Zdarzenie miało miejsce w 1985 roku.

Teraz, po 35 latach, niecodzienny wyczyn chłopców chcą przypomnieć filmowcy. Jak podaje portal Screen Daily, scenariusz filmu "Don’t Go Far" opowiadającego o ich przygodzie napisał Conor Ryan. Tytuł filmu, który można przetłumaczyć jako "Nie odchodźcie daleko", odnosi się do słów matki chłopców, którymi pożegnała ich, gdy wychodzili z domu. Chłopcy byli wielkimi fanami postaci BA Baracusa, w którą w serialu "Drużyna A" wcielał się Mr. T. Niestety nie udało im się go spotkać.

Reklama

"Niewiarygodna historia pasażerów na gapę to podnosząca na duchu i inspirująca historia, której w obecnych czasach wszyscy potrzebujemy" - skomentował jeden z producentów filmu, legendarny Frank Marshall.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mr. T

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje