Reklama

Reklama

Twórca horroru o Kubusiu Puchatku nakręcił film o morderczej choince

Rhys Frake-Waterfield, reżyser czekającego na premierę horroru "Winnie-the-Pooh: Blood and Honey" ("Kubuś Puchatek: Krew i miód"), nie traci czasu i już nakręcił kolejny film. Też jest to horror, a jego bohaterką będzie zabójcza choinka. Nie jest to metafora - bożonarodzeniowe drzewko będzie mordować m.in. przy użyciu sznura lampek. Reżyser właśnie zaprezentował zwiastun tej produkcji zatytułowanej "The Killing Tree".

Rhys Frake-Waterfield, reżyser czekającego na premierę horroru "Winnie-the-Pooh: Blood and Honey" ("Kubuś Puchatek: Krew i miód"), nie traci czasu i już nakręcił kolejny film. Też jest to horror, a jego bohaterką będzie zabójcza choinka. Nie jest to metafora - bożonarodzeniowe drzewko będzie mordować m.in. przy użyciu sznura lampek. Reżyser właśnie zaprezentował zwiastun tej produkcji zatytułowanej "The Killing Tree".
Kadr z filmu "The Killing Tree" /materiały prasowe

"Nic mnie nie powstrzyma!" - zapowiada ożywiona choinka na chwilę przed tym, gdy wyruszy na szlak krwawego mordu. Wkrótce zaatakuje grupę ludzi, a jedną z ofiar rozerwie na strzępy silnymi gałęziami. Narzędzi zbrodni choinka ma więcej - to również ostre igły, a także sznur lampek idealny do duszenia ofiar. Przedsmak wszystkich tych atrakcji można znaleźć w zwiastunie filmu "The Killing Tree". Wcześniej produkcja ta miała nosić tytuł "Demonic Christmas Tree" ("Demoniczna choinka").

Dlaczego urocze świąteczne drzewko staje się seryjnym zabójcą? W wigilię Bożego Narodzenia pewna wdowa rzuca starożytne zaklęcie, aby wskrzesić swojego zgładzonego męża. Dochodzi przy tym jednak do pomyłki i w efekcie mąż zostaje przywrócony do życia, ale jako choinka, do tego zabójcza. Liczba jej ofiar rośnie wraz z poszukiwaniem osoby odpowiedzialnej za egzekucję mężczyzny. Czy ktoś będzie w stanie zatrzymać zabójczą choinkę, zanim dopadnie swój cel? - czytamy w oficjalnym opisie filmu Rhysa Frake'a-Waterfielda.

Reklama

Jak informuje portal "Dread Central", premiera filmu "The Killing Tree" odbędzie się jeszcze w listopadzie tego roku. To idealny moment na pokaz bożonarodzeniowych filmów, choć zwykle są to familijne komedie. Twórcy horroru "The Killing Tree" nie mają jednak wątpliwości, że ich dzieło spodoba się widzom.

"To superzabawna opowieść z gatunku horror, w której znalazło się sporo strachu i diabelskiego humoru. Bez dwóch zdań będzie to film bardzo popularny wśród widzów. Jeśli pokochaliście film 'Krampus: Duch Świąt', wpiszcie ten tytuł na listę filmów do obejrzenia" - powiedział producent Keith Leopard.

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy