58-letni gwiazdor wszystkiemu zaprzecza i złożył już przeciwko masażyście pozew o pomówienie.
"Dla prawnika, który oskarża o coś tak znanego aktora jest to nie lada wyzwanie. Zwłaszcza że wie, iż media taką sprawą na pewno się zainteresują. Adwokat nie może w takich sytuacjach polegać w stu procentach na wypowiedziach swojego klienta. Musi przeprowadzić dochodzenie" - powiedziała broniąca Travoltę Marty Singer.
Zapewniła ona równocześnie, że aktor 16 stycznia, nie był w Los Angeles, gdzie miało dojść do zdarzenia opisywanego przez masażystę.
W oficjalnym oświadczeniu wydanym przez Travoltę można przeczytać, że danego dnia znajdował się w odległości 5 tys. kilometrów od "Miasta Aniołów".
"To oskarżenie jest kompletnie bezpodstawne. Nic, co w nim jest zawarte, nie odpowiada prawdzie" - zaznaczył aktor.







!["500 mil" [trailer]](https://i.iplsc.com/000N9114O83O7X5X-C401.webp)


