Reklama

Reklama

"Top Gun: Maverick" w pierwszej piątce najbardziej kasowych filmów w Ameryce

W poniedziałek, 5 września, zakończył się w Stanach przedłużony weekend związany ze świętem Labor Day. Dla wielu Amerykanów trzy dni wolnego stały się okazją do wizyty w kinie, a część z nich zdecydowała się na obejrzenie filmu "Top Gun: Maverick". Dzięki temu twórcy hitu z Tomem Cruise'm w roli głównej mają dziś okazję do świętowania. Ich dzieło wyprzedziło bowiem "Czarną Panterę" na liście najbardziej kasowych filmów wszech czasów w Ameryce Północnej. Aktualnie film Johna Kosinskiego zajmuje na niej piąte miejsce.

W poniedziałek, 5 września, zakończył się w Stanach przedłużony weekend związany ze świętem Labor Day. Dla wielu Amerykanów trzy dni wolnego stały się okazją do wizyty w kinie, a część z nich zdecydowała się na obejrzenie filmu "Top Gun: Maverick". Dzięki temu twórcy hitu z Tomem Cruise'm w roli głównej mają dziś okazję do świętowania. Ich dzieło wyprzedziło bowiem "Czarną Panterę" na liście najbardziej kasowych filmów wszech czasów w Ameryce Północnej. Aktualnie film Johna Kosinskiego zajmuje na niej piąte miejsce.
"Top Gun Maverick" to najbardziej kasowy film 2022 roku /UIP /materiały prasowe

"Top Gun: Maverick" znowu na szczycie

7,9 miliona dolarów, jakie zarobił w Stanach film "Top Gun: Maverick" w czasie przedłużonego weekendu, sprawiło, że jego zyski w Ameryce Północnej wzrosły do 701 milionów dolarów. Tym samym kontynuacja "Top Gun" z 1986 roku wyprzedziła piąty na liście najbardziej kasowych filmów w Ameryce film "Czarna Pantera", który zarobił tam 700,4 miliona dolarów. I to hit z Tomem Cruise’m zajmuje teraz piąte miejsce.

Reklama

"Top Gun: Maverick" wyprzedza też "Czarną Panterę", jeśli chodzi o zysk ze wszystkich światowych rynków. Tutaj różnica jest spora, bo film Kosinskiego zarobił już 1,440 miliarda dolarów, podczas gdy na koncie komiksowego widowiska jest "zaledwie" 1,347 miliarda dolarów.

To nie koniec rekordów filmu "Top Gun: Maverick". Jak podało studio Paramount Pictures, które wyprodukowało film z Tomem Cruise’m, kontynuacja "Top Gun" to pierwszy film w historii miejscowego box-office’u, który zajmował pierwsze miejsce zarówno w weekend związany ze świętem Labor Day, jak i ten związany ze świętem Memorial Day.

"Nie mam żadnej wątpliwości, że 'Top Gun: Maverick' to prawdziwy kulturowy kamień milowy uosabiający potęgę kinowego doświadczenia. Świętując to ogromne osiągnięcie, chcielibyśmy wyrazić wdzięczność Tomowi Cruise’owi, naszym twórcom i obsadzie, zespołowi studia ds. marketingu, dystrybucji oraz legionom nowych i dotychczasowych fanów filmu "Top Gun", którzy wciąż przychodzą do kin, by cieszyć się naszym filmem" - powiedział Brian Robbins, CEO Paramount Pictures cytowany przez portal "Variety".

Kolejnym filmem do pokonania na liście najbardziej dochodowych filmów w Ameryce Północnej jest "Avatar" Jamesa Camerona. Na jego koncie jest aktualnie 740 milionów dolarów, ale ta kwota jeszcze się zmieni, bo film ponownie wejdzie do kin przed zaplanowaną na grudzień premierą jego kontynuacji.

Jeśli chodzi o globalny box-office, to "Top Gun: Maverick" zajmuje w nim dwunaste miejsce i jest o krok od wyprzedzenia jedenastej na tej liście "Krainy lodu 2".

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tom Cruise | Top Gun Maverick

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL