Reklama

Reklama

Tobey Maguire powraca do kina. Zagra w nowym filmie Damiena Chazelle'a

W przyszłym tygodniu mają rozpocząć się zdjęcia do nowego filmu Damiena Chazelle'a ("La La Land") zatytułowanego "Babylon". O produkcji wiadomo niewiele, jednak wrażenie z pewnością robi jej zapowiadana obsada. Wcześniej wiadomo było, że w filmie wystąpią Brad Pitt i Margot Robbie. Teraz, jak informuje portal "The Hollywood Reporter", dołączyli do nich Olivia Wilde, Tobey Maguire, Spike Jonze oraz Phoebe Tonkin.

Tobey Maguire

O filmie "Babylon" wiadomo tyle, co nic. Jego fabuła trzymana jest w tajemnicy. Wiadomo jedynie tyle, że jego akcja umiejscowiona zostanie w Hollywood pod koniec lat 20. ubiegłego wieku. Fabuła ma być związana z przejściowym okresem kina, kiedy kino nieme zostało zastąpione przez filmy dźwiękowe. Scenariusz filmu napisał Chazelle.

Nieznane są żadne szczegóły odnośnie postaci, w jakie wcielą się ogłoszeni wcześniej i teraz członkowie obsady. Nie wiadomo nawet tego, czy wcielą się w fikcyjne postaci, czy może zagrają postaci historyczne. Jeśli te drugie, można spodziewać się produkcji podobnej do ostatnich filmów "Mank" Davida Finchera i "Pewnego razu... w Hollywood" Quentina Tarantino.

Reklama

Oprócz wymienionych wyżej nazwisk, w obsadzie filmu "Babylon" są również Max Minghella, Lukas Haas, Flea, Rory Scovel, Samara Weaving, Eric Roberts, P.J. Byrne oraz Damon Gupton, co czyni ją jeszcze bardziej imponującą. Uwagę wśród tych ostatnich zwraca nazwisko Samary Weaving, aktorki, którą niedawno można było zobaczyć w innej produkcji poświęconej "staremu" Hollywood, serialowi Netfliksa "Hollywood".

"Babylon" produkuje studio Paramount. Po raz pierwszy film ma być pokazany w ograniczonej liczbie kin w Boże Narodzenie 2022 roku, by kwalifikował się do Oscarów w sezonie 2022. Ogólnoświatowa premiera planowana jest na dzień 6 stycznia 2023 roku.

Spośród nowych nazwisk w obsadzie filmu Chazelle’a, szczególnie interesujący jest udział w nim Tobeya Maguire'a. Aktor po raz ostatni pojawił się na ekranie w 2014 roku, kiedy zagrał w filmie "Pionek". Trzy lata później jego głos można było usłyszeć w kreskówce "Dzieciak rządzi". Obok Maguire'a w "Babylonie" zobaczymy Olivię Wilde, która ostatnio skłania się coraz częściej ku reżyserii. Spike Jonze to utytułowany reżyser ("Ona", "Być jak John Malkovich"), z kolei popularność Phoebe Tonkin przyniósł serial "The Originals".

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Olivia Wilde | Damien Chazelle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje