Reklama

To właśnie miłość?

"Raj: miłość" - pierwsza część filmowej trylogii o cnotach Ulricha Seidla, romans science fiction "Odwróceni zakochani", komedia "Ted" o niezwykłym pluszowym misiu, nagradzany duński dramat "Misiaczek" oraz animacja "Dzwoneczek i sekret magicznych skrzydeł" trafią w piątek, 7 września, do polskich kin.

Nad trylogią, którą scala tytuł "Raj", Ulrich Seidl pracował przez cztery lata, kręcąc ponad 80 godzin zdjęciowego materiału. W jej pierwszej odsłonie zatytułowanej "Raj: miłość" (recenzja) - reżyser z humorem i elementami groteski portretuje tzw. "sugar mamas", czyli białe, europejskie seks-turystki, korzystające z usług "beach boysów". Seidl ukazuje nie tylko ich samotność, lecz również problemy postkolonialnej Afryki oraz dysproporcje pomiędzy białymi przedstawicielami zachodniego świata a lokalnymi mieszkańcami. Jego film w doskonały sposób unaocznia rynkową wartość seksualności, siłę i atrakcyjność odmiennego koloru skóry, jak również różnicę pomiędzy Europejczykami a Afrykańczykami, którzy dziś wzajemnie siebie wyzyskują.

Reklama


"Dwie planety, dwoje ukochanych oraz granica, której nie wolno przekraczać" - takim hasłem zapowiadany jest film "Odwróceni zakochani" (recenzja) urodzonego w Buenos Aires Juana Diego Solanasa. Głównymi bohaterami produkcji są Adam i Ewa, grani przez Jima Sturgessa i Kirsten Dunst. Ten pierwszy jest zwykłym chłopakiem w niezwykłym wszechświecie. Wiedzie skromne życie wypełnione pracą i marzeniami o dziewczynie, którą poznał przed laty i o której nie potrafi zapomnieć. Ewa pochodzi z równoległego świata, znajdującego się tuż nad światem Adama. Ta planeta, rządząca się swoimi prawami, własną grawitacją, jest niedostępna dla Adama i jemu podobnych. Pewnego dnia chłopak dowiaduje się, że istnieje bardzo ryzykowny, nielegalny sposób przedostania się do świata Ewy. Będzie musiał złamać wszelkie normy i zasady, przeciwstawić się prawom fizyki i zaryzykować życie, wkradając się do zakazanego świata, by odnaleźć miłość swojego życia... W epizodycznej roli tancerki w "Odwróconych zakochanych" wystąpiła Polka Agnieszka Wnorowska, od lat mieszkająca w Kanadzie, a pracująca także m.in. w Stanach Zjednoczonych.


Seth MacFarlane, który od ponad 10 lat stoi za popularnością animowanych seriali (m.in. "Głowa rodziny") zdecydował się wykorzystać swoje balansujące na krawędzi poczucie humoru i zrealizować pełnometrażową komedię "Ted" (recenzja). W filmie, który łączy żywą akcję z animacją komputerową, opowiada on historię Johna Bennetta (Mark Wahlberg), którego życzenie z dzieciństwa sprawia, że ożywa jego ukochany pluszowy miś, tytułowy Ted. Prawie 30 lat później bajka dobiega końca, Ted nie ma zamiaru opuścić Johna... ku rosnącej irytacji jego dziewczyny, Lori (Mila Kunis). Chociaż jej rozdrażnienie stale rośnie na skutek stojącej w miejscu kariery Johna i całym dniom, które jej narzeczony spędza na paleniu trawki i piciu piwa z Tedem, tak naprawdę to nie ona jest najbardziej sfrustrowana. Kiedy John usilnie stara się znaleźć sposób na poradzenie sobie z dorosłością, niespodziewana pomoc nadchodzi ze strony dziecięcej zabawki...


Bohaterem duńskiego "Misiaczka" (recenzja) jest z kolei nieśmiały kulturysta, który pragnie znaleźć dziewczynę i przeżyć prawdziwą miłość. Dobiegający czterdziestki Dennis (Kim Kold), mężczyzna o posturze Schwarzeneggera, mieszka razem z o metr niższą od niego matką, która kontroluje jego życie i traktuje go jak małe dziecko. Matkę przeraża perspektywa, że syn mógłby kiedyś założyć własną rodzinę i się wyprowadzić. Dlatego też nie toleruje innych kobiet u jego boku. Dennis jest nieśmiały i nie potrafi nawiązać kontaktu z chłodnymi emocjonalnie, ignorującymi go Dunkami. Z pomocą kulturyście przychodzi wuj, który - choć starzejący się i niezbyt urodziwy - właśnie przywiózł sobie młodą żonę z Tajlandii. Teraz namawia siostrzeńca, by wybrał się do kurortu Pattaya i tam kogoś poznał. Dramat w reżyserii Madsa Matthiesena to tegoroczny zwycięzca festiwalu Off Plus Camera w Krakowie, wcześniej nagrodzony za reżyserię na amerykańskim festiwalu Sundance.


W animacji "Dzwoneczek i sekret magicznych skrzydeł" towarzyszyć będziemy natomiast tytułowej bohaterce i jej przyjaciołom w wycieczce do zakazanego, pełnego tajemnic Zimowego Lasu. Ciekawość przygód doprowadzi wróżkę do niezwykłego odkrycia i ujawnienia tajemnicy, która na zawsze zmieni życie Dzwoneczka i zjednoczy w Przystani Elfów wróżki ciepłych i zimnych pór roku... Do znanych z poprzednich filmów postaci dołączają tym razem nowi bohaterowie, wśród nich siostra Dzwoneczka - Barwinka (która w polskiej wersji językowej mówi głosem Weroniki Książkiewicz) i przywódca Zimowego Lasu Lord Milori (głos Marka Barbasiewicza).


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: To właśnie miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama