Reklama

The Rock wybiera "Spy Hunter"

Dwayne "The Rock" Johnson ("Król Skorpion") wystąpi wkrótce w filmie "Spy Hunter". Pełne akcji widowisko będzie adaptacją kultowej gry video z lat 80. XX wieku. Słynny zapaśnik zdecydował się na wybór tego obrazu spośród wielu innych projektów, które zaproponowano mu w ostatnim czasie.

Bohaterem "Spy Hunter" jest Alec Sects, były pilot wojskowy, a obecnie agent tajnej organizacji International Espionage Service, zwalczającej wrogich szpiegów i zamachowców.

Reklama

Swoje akcje prowadzi przy pomocy cudu techniki - wielozadaniowego samochodu G-6155 Interceptor.

Scenariusz historii piszą Michael Brandt i Derek Haas ("Za szybcy, za wściekli"), lecz projekt nie ma na jeszcze reżysera.

Zdjęcia rozpoczną się najprawdipodobniej wiosną 2004 roku.

"Spy Hunter" będzie już czwartym filmem, który The Rock zrealizuje dla studia Universal - po obrazach "Mumia powraca", "Król Skorpioni" i wchodzącym właśnie na amerykańskie ekrany "Helldorado".

Obecnie Johnson jest zajęty na planie dreszczowca "Walking Tall", realizowanego dla wytwórni MGM.

Film ten, nowa wersja słynnego obrazu "Z podniesionym czołem" (1973), opowiada o szeryfie robiącym porządek z łobuzami, którzy opanowali jego rodzinne miasteczko.

Wśród kolejnych planów The Rocka są m.in. "Shazam!" na podstawie komiksu o Kapitanie Marvelu, biografia hawajskiego króla Kamehameha I, oraz "King Conan: Crown of Iron" u boku Arnolda Schwarzeneggera.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dwayne Johnson | Guardian | Johnson | król | film | rock | The Rock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje