"Cena strachu": Nowy hit Netfliksa?
"W samym środku pustyni, w pobliżu obozu dla uchodźców, szyb naftowy staje w płomieniach, bezpośrednio zagrażając życiu okolicznych mieszkańców. Firma wiertnicza wysyła na miejsce ekspertów, którzy doskonale wiedzą, że katastrofie może zapobiec tylko jedno rozwiązanie. Muszą w ciągu 24 godzin zdetonować szyb za pomocą nitrogliceryny. Firma sowicie opłaca zespół specjalny, aby w dwóch ciężarówkach przetransportował 200 kilogramów materiałów wybuchowych z odległości 800 kilometrów. Zespół ma już mniej niż 20 godzin na dotarcie do szybu naftowego. 20 godzin na pokonanie kontrolowanych przez uzbrojonych rebeliantów wrogich stref i pól minowych w dwóch załadowanych nitrogliceryną ciężarówkach mknących po nierównym terenie. Zaczyna się wyścig z czasem" - brzmi oficjalny opis produkcji.
Za kamerą "Ceny strachu" stanął Julien Leclercq, który ma na koncie takie filmy, jak: "Szajka", "Gotowy na wszystko oraz "Ziemia i krew". W obsadzie jego najnowszej produkcji znaleźli się Franck Gastambide, Alben Lenoir, Ana Girardot oraz Sofiane Zermani.
Trailer zapowiada niezwykle widowiskowe kino akcji. Obraz wzbogaci ofertę Netfliksa 29 marca.
"Cena strachu": To już trzecia adaptacja
Zobacz również:
Przypomnijmy, że nie będzie to pierwsza ekranizacja klasycznej powieści Georgesa Arnauda. Po raz pierwszy "Cena strachu" została zekranizowana w 1953 roku. W nagrodzonym Złotą Palmą w Cannes, Złotym Niedźwiedziem na Berlinale i nagrodą BAFTA wybitnym obrazie Henriego-Georgesa Clouzota w głównej roli wystąpiła legenda francuskiego kina Yves Montand.
24 lata później powstał hollywoodzki remake. Za kamerą stanął sam William Friedkin, który obsadził w swojej produkcji Roya Scheidera.










