Sylvester Stallone: Przez ćwiczenia ryzykował zdrowie
Odtwórca ról Rocky’ego i Rambo powrócił wspomnieniami do czasu, w którym "wyrzeźbił" swoją sylwetkę do granic możliwości, ryzykując wręcz zdrowie i życie. Okazuje się, że Sylvester Stallone nie zrobił tego na początku swojej kariery aktorskiej, ale wtedy, gdy kręcił już trzeci film o kultowym pięściarzu z Filadelfii. I był przed czterdziestką.
W trakcie kariery Sylvester Stallone często "katował" swój organizm Gabriel Olsen/FilmMagicGetty Images
"Zabawne wspomnienie. Przygotowania do walki z Mr. T. Był silnym kolesiem, uwierz mi. To także najniższa waga i najmniejsza ilość tkanki tłuszczowej, jaką kiedykolwiek miałem. 166 funtów i 2,8% tkanki tłuszczowej. Było trudno" - napisał Sylvester Stallone na swoim profilu instagramowych obok archiwalnych zdjęć, które udostępnił. Mr. T to pseudonim artystyczny wrestlera i aktora Laurence'a Tureauda, który zdobył popularność jako sierżant B.A. Baracus w serialu "Drużyna A". W "filmie Rocky, otwiera się w nowym oknie III" był zaś głównym przeciwnikiem "Włoskiego Ogiera". Jego postać nazywała się tam: James "Clubber" Lang. "Rocky III" wszedł na ekrany kin w 1982 roku, gdy Stallone miał 36 lat.
Jak teraz gwiazdor napisał w swoim poście, ważył wtedy jedynie ok. 75 kg, a przy tym składał się niemal z samych mięśni. Wspomniane przez niego 2,8 proc. tzw. tkanki tłuszczowej to stan niebezpieczny dla zdrowia i życia, bo norma aktywnej tkanki tłuszczowej dla mężczyzn mieści się w przedziale 10-20 proc., a dla kobiet 20-32 proc.
Stallone już cztery lata temu, także na Instagramie, zdradził, jak "katował" swój organizm - właśnie podczas kręcenia "Rocky III". Poza ciężkimi ćwiczeniami, stosował spartańską dietę. Wypijał dziennie 25 filiżanek kawy słodzonej odrobiną miodu i pogryzał ciasteczka z brązowego ryżu. W ciągu dnia spożywał ponadto "kilka łyżek" tuńczyka. W tamtym wpisie zawarł jednak przestrogę dla tych, którzy chcieliby pójść jego śladem. "Mogłem wyglądać całkiem nieźle na zewnątrz, ale to, co działo się wewnątrz było bardzo niebezpieczne" - napisał.
Nominację do Złotej Maliny w kateogrii "najgorszy aktor" przyniosły Stallone'owi w 2014 trzy role: w "Escape Plan", "Kuli w łeb" i "Legendach ringu".East News
W 2011 roku Stallone nominowany był do Złotej Maliny w kategorii "najgorszy reżyser" - za film "Niezniszczalni".East News
W filmie "Mali agenci 3D: Trójwymiarowy odjazd" (2003) Stallone wcielił się w postać Zabawkarza i jego... klonów. Nie miał więc konkurencji w zdobyciu Złotej Maliny w kategorii "najgorszy aktor drugoplanowy" - fot. Dimension FilmsEast News
Za film "Wyścig" Stallone otrzymał w 2002 roku aż trzy nominacje do Złotych Malin w kategoriach: najgorszy aktor drugoplanowy, najgorszy ekranowy duet (z Burtem Reynoldsem) i najgorszy scenariusz. Na szczęście dla Sly'a w tym roku byli jeszcze gorsi od niego... - fot. AFP
W 2001 roku Stallone musiał zadowolić sie ledwie nominacją za pierszoplanową rolę w filmie "Dopaść Cartera", rok wcześniej otrzymał jednak honorową Złotą Malinę dla najgorszego aktora stulecia ("za 99,5 % wszystkiego, co dokonał") - fot. Everett Collection
W 1997 roku Stalone znów stanął do rywalizacji o Złotą Malinę dla najgorszego aktora za rolę w filmie "Tunel". skończyło sie tylko na nominacji - fot. Universal PicturesEast News
W 1996 roku Stallone nominowany był do nagrody najgorszego aktora za dwa filmy. Pierwszym byli "Zabójcy" Richarda Donnera (na zdjęciu, z Julianne Moore)... - fot. Everett CollectionEast News
.... drugim - "Sędzia Dredd" Danny'ego Cannona. Statuetka Złotej Maliny powędrowała jednak w tym roku do Pauly'ego Shore'a za film "Sędzia kalosz" - fot.Capital PicturesEast News
To się nie mogło skończyć inaczej. Rola w filmie "Stój, bo mamuśka strzela" była pewniakiem do Złotej Maliny dla najgorszego aktora w 1993 roku - fot. Mary Evans Picture LibraryEast News
Rok wcześniej Stallone musiał zadowolić się tylko nominacją dla najgorszego aktora za rolę w komedii "Oscar".East News
W 1991 roku Stallone dodał do malinowych wyróżnień kolejne dwie nominacje - za film "Rocky V" walczył o tytuł najgorszego aktora i najgorszego scenarzysty. Wbrew powyższemu obrazkowi, tym razem nie triumfował - fot. Everett CollectionEast News
... drugim - "Tango i Cash". Co prawda w tym roku byli gorsi od niego, lecz Sly'a wyróżniono Złotą Maliną dla "najgorszego aktora dekady"! - fot. Warner BrosEast News
"Rambo 3", czyli... Złota Malina! W 1989 roku Stallone uznany został najgorszym aktorem, dołożył też nominację w kategorii "najgorszy scenariusz" - fot. TriStar/courtesy Everett CollectionEast News
"Ponad szczytem"? Tym razem odrobinę niżej... W 1988 roku Stallone był tylko nominowany do Złotej Maliny w kategorii "najgorszy aktor" za rolę w "Ponad szczytem" - fot. Warner Bros/Courtesy Everett CollectionEast News
To był największy triumf Sylvestra Stallone'a na gali Złotych Malin. Za film "Rambo 2" gwiazdor zgarnął w 1986 roku aż trzy statuetki - dla najgorszego aktora, najgorszego reżysera i najgorszego scenarzysty - fot. TriStar Pictures/Courtesy Everett Collection Kolejny malinowy dublet w filmografii Stallone'a. Za film 'Cobra" gwiazdor otrzymał w 1987 roku kolejne dwie nominacje: dla najgorszego aktora i najgorszego scenarzysty - fot. Everett CollectionEast News
W tym samym roku w kategorii "najgorszy scenariusz" nominowany był jeszcze za jeden film - "Rocky IV" - fot. MGM/Courtesy Everett CollectionEast News
Film "Kryształ górski" okazał się malinowym debiutem Sylvestra Stallone'a. W 1985 roku gwiazdor otrzymał Złotą Malinę dla najgorszego aktora, dorzucił też nominację w kategorii "najgorszy scenariusz".East News