Reklama

Stawiła czoła meksykańskiemu kartelowi. Powstanie o niej film

13 grudnia na łamach gazety "New York Times" ukazał się artykuł zatytułowany "She Stalked Her Daughter’s Killers Across Mexico, One by One" ("Śledziła zabójców swojej córki po całym Meksyku, jednego po drugim"). Opisana w nim historia momentalnie stała się obiektem zainteresowania kilku studiów filmowych, które rozpoczęły walkę o prawa do ekranizacji. Wygrało studio Blumhouse, które w pokonanym polu zostawiło ponad szesnaście innych wytwórni.

Bohaterką artykułu jest 56-letnia Miriam Rodriguez. Jej świat zawalił się, gdy w 2014 roku jej córka została porwana, a potem zabita przez członków jednego z meksykańskich karteli. Bandyci nie oszczędzili dwudziestolatki, choć jej matka kilka razy wpłacała żądany za nią okup. Gdy pani Rodriguez zorientowała się, że nie może liczyć na pomóc organów ścigania, postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Korzystając z przebrań i fałszywych tożsamości ruszyła tropem osób podejrzewanych o porwanie jej córki.

Reklama

Gdy bohaterka artykułu dotarła do porywaczy, nie wymierzyła osobiście sprawiedliwości, ale zdarzyło się, że trzymała porywaczy na muszce, zanim przyjechali aresztować ich policjanci. W ten sposób Miriam Rodriguez była świadkiem aresztowania dziesięciu przestępców. Ale to prywatne śledztwo źle się dla niej skończyło - została zastrzelona przed własnym domem w Dniu Matki w roku 2017.

Producentami filmu będą Caitlin Roper, Jason Blum oraz Azam Ahmed - autor artykułu, który stał się inspiracją dla filmowców. Ahmed to szef oddziału "New York Timesa" na Meksyk, Karaiby i Amerykę Centralną. Jego specjalnością jest kryminalna strona Ameryki Łacińskiej, rejonu świata, w którym jest najwięcej morderstw. W swoich artykułach stara się on nie tylko relacjonować wydarzenia, ale też dojść do korzeni przemocy trawiącej ten region.

Podobna historia matki walczącej o sprawiedliwość przeciwko meksykańskiemu kartelowi została pokazana niedawno w wyprodukowanym przez Netflix filmie dokumentalnym "Trzy śmierci Mariseli Escobedo". Jego bohaterka poświęciła życie, by doprowadzić do skazania pracującego dla kartelu mordercy swojej córki. Niestety jej historia skończyła się równie tragicznie co ta Miriam Rodriguez.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje