Stanisława Celińska jest chora? Ma problemy z chodzeniem!
Stanisława Celińska musiała zrezygnować z roli w filmie "Miszmasz, czyli kogel-mogel 3". Opóźniane są także zdjęcia do serialu "Barwy szczęścia", w którym występuje. Co się dzieje? Podobno aktorka, która w 2017 roku obchodziła 70. urodziny, ma poważny problem z chodzeniem!
Stanisława Celińska ma problemy ze zdrowiemAKPA
Stanisława Celińska ma na swym koncie wiele wybitnych ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Jej niezapomniane kreacje pochodzą z takich produkcji, jak "Noce i dnie", "Panny z wilka", "Alternatywy 4", "Spis cudzołożnic", "Krajobraz po bitwie", "Faustyna", "Panna Nikt", "Złotopolscy", "Pieniądze to nie wszystko", "Katyń", "Warszawa", "Joanna" oraz "Bez tajemnic" i "Barwy szczęścia".
Oprócz ogromnego dorobku aktorskiego, artystka może się także pochwalić muzycznym talentem. W 2012 roku wydała płytę "Nowa Warszawa". W 2015 roku ukazała się jej kolejna płyta, "Atramentowa", za którą aktorka otrzymała statuetkę Bestsellery Empiku 2015 w kategorii muzyka polska. Wciąż koncertuje.
Jednak problemy zdrowotne niedawno dały znać o sobie.Jak informuje "Super Express", Stanisława Celińska ma problemy z nogami i tuż przed rozpoczęciem zdjęć do komedii "Miszmasz, czyli kogel-mogel 3" wycofała się z projektu.
"Bardzo chciała zagrać, ale względy osobiste, zdrowotne nie pozwoliły jej na to. Powiedziała: 'Nie mogę, bo narażam was na to, że nie udźwignę tej roli do końca'" - powiedziała scenarzystka Ilona Łepkowska.
Podobno ból uniemożliwia Celińskiej chodzenie i zbyt długie przebywanie w pozycji stojącej. Z tych właśnie problemów, zdarzają się opóźnienia w realizacji zdjęć do "Barw szczęścia" - informuje "Super Express".
Jedyną aktywnością zawodową aktorki pozostają koncerty. Podczas śpiewania większość czasu spędza bowiem na krzesełku.
W tym roku Stanisława Celińska obchodzi jubileusz 50-lecia pracy zawodowej.
"Nie przepadam za świętowaniem i oglądaniem się wstecz. Trzeba iść do przodu" - stwierdziła w jednym z wywiadów.
Pani Stanisławie Celińskiej życzymy dużo zdrowia!!!
Obecnie Stanisława Celińska związana jest z zespołem teatralnym Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze w Warszawie.
"Żmudnie zabiegaliśmy o uznanie przez krytykę dla tego, co robię. Staszka była pierwszym wielkim nazwiskiem, które brało odpowiedzialność za moje przedstawienia. Gdy w 'Oczyszczonych' zjawiała się na scenie, przez widownię przetaczał się szmer, rodzaj przewrotu. Jakbyśmy wtedy przeważali szalę na stronę zwycięstwa. Ona niosła tę postać i uwiarygodniała głębię tego przedsięwzięcia, bardzo wówczas kontrowersyjnego" - opowiada Warlikowski.
Praca nad rolą to jej pasja. "Nie znoszę kupować sobie tak zwanych ciuchów, ale mogę godzinami stać i mierzyć kostium, wymyślać najdrobniejsze fałdki. Bo to przecież jest stwarzanie nowego człowieka" - mówi Celińska.AFP
Oprócz ogromnego dorobku aktorskiego, artystka może się także pochwalić muzycznym talentem. W 2012 roku wydała płytę "Nowa Warszawa". W 2015 roku ukazała się jej kolejna płyta, "Atramentowa".
W 2014 roku aktorka została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za "wybitne zasługi dla polskiej kultury, za osiągnięcia w pracy artystycznej i twórczej oraz działalności społecznej".Bartek KosińskiEast News
Celińska grała też Lusię w kultowej komedii Stanisława Barei "Nie ma róży bez ognia" (1974), Agnieszkę w "Nocach i dniach" (1975) Jerzego Antczaka oraz Zosię w "Pannach z Wilka" (1979, na zdjęciu) Andrzeja Wajdy.
Była Lusią w "Zmiennikach" (1986), Kęsikową w "Złotopolskich" (1998-2002), Goździkową w "Galimatiasie 2" (1989) i babcią Jadzią w "Bulionerach" (2004-2006). Podobała się jako Bożenka w serialu "Alternatywy 4" (1983), ale też jako Janina Kubiak w "Samym życiu" (2002-2010). Teraz gra Amelię w serialu "Barwy szczęścia".East News/POLFILM
"Aktor powinien się bronić przed stawianiem kropki nad 'i' w budowaniu postaci. "Trzeba zostawić jej jakąś przestrzeń. Czasem łapię się na tym - to dotyczy zarówno pracy mojej, jak i kolegów - że kiedy na scenie powiem: 'Wiesz, ten moment jest dobry', to zostaje to dookreślone, nie ma już takiej siły, nie pochodzi z wewnątrz, zaczyna być sztuczne" - w rozmowie z Ewą Gałązką ("Gazeta Telewizyjna") Celińska opowiedziała, w jaki sposób buduje ekranowe i sceniczne role.
Na zdjęciu: w filmie "Zaklęte rewiry" Janusza Majewskiego.East News/POLFILM
Celińska zadebiutowała w filmie Andrzeja Wajdy "Krajobraz po bitwie" (1970). Akcja filmu rozgrywa się w byłym obozie koncentracyjnym na terenie Niemiec. Celińska zagrała tam Żydówkę Ninę, pragnącą uciec z obozu razem z młodym poetą Tadeuszem.
"Są takie role, które - jesteś przekonany - są twoje. Choć rzadko miałam takie poczucie. Są jak energia, która przychodzi z góry. Odnalazłam Ninę w sobie. Moje dzieciństwo to był czarno-biały film. Przeżywałam takie mroki jak ona" - wspominała po latach aktorka.East News/POLFILM
Znakomita aktorka. Ceniona wokalistka. Kobieta po przejściach. Człowiek, od którego można uczyć się mądrości. W sobotę, 29 kwietnia, Stanisława Celińska obchodzi 70. urodziny
Ma na swym koncie wiele wybitnych ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Jej niezapomniane kreacje pochodzą z takich produkcji, jak "Noce i dnie", "Panny z wilka", "Alternatywy 4", "Spis cudzołożnic", "Krajobraz po bitwie", "Faustyna", "Panna Nikt", "Złotopolscy", "Pieniądze to nie wszystko", "Katyń", "Warszawa", "Joanna" oraz "Bez tajemnic" i "Barwy szczęścia".Ryszard PieńkowskiEast News
Stanisława Celińska w rozmowie z Krzysztofem Ibiszem w programie "Demakijaż"Polsat Cafe