Reklama

Stanisława Celińska i sukces jej płyty "Atramentowa"

Przede wszystkim znana jest z ról teatralnych i filmowych. Jednak w ostatnich latach domeną Stanisławy Celińskiej stała się muzyka. Święci kolejny sukces na tym polu. Za płytę "Atramentowa" otrzymała statuetkę Bestsellery Empiku 2015 w kategorii muzyka polska.

Stanisława Celińska świetnie czuje się na scenie

"Atramentowa" to drugi album Stanisławy Celińskiej. Twórczość wszechstronnej artystki komplementowana jest za mistrzowskie teksty, oryginalne interpretacje, poetycką frazę muzyczną.

Utwory Celińskiej przypadły do gustu nie tylko wąskiemu gronu melomanów. Płyta "Atramentowa" okazała się największym hitem sprzedażowym w sieci Empik w 2015 roku, jeśli chodzi o muzykę polską. Uwieńczeniem sukcesu Celińskiej jest nagroda Bestsellery Empiku.

"Bardzo dziękuję Maciejowi Muraszko. To z jego duszy i wrażliwości wypłynęła piękna muzyka. Później zaprosiliśmy wspaniałych autorów tekstów - Wojciecha Młynarskiego, Dorotę Czupkiewicz i Muńka Staszczyka" - mówiła podczas odbioru nagrody Stanisława Celińska.

Gdy artystka odbierała statuetkę, publiczność nagrodziła ją owacją na stojąco. Później zaśpiewała jedną z piosenek z płyty.

Po tym występie, prowadzący galę Maciej Stuhr podzielił się muzyczną anegdotą ze Stanisławą Celińską w roli głównej.

"Pamiętam, jak kiedyś przygotowywaliśmy wspólnie jedno przedstawienie muzyczne i Stanisława wybierała tonację. Aranżer mówi: 'Stasiu, może zagrałbym to w takiej tonacji?' Ta odpowiedziała: 'No, dobrze a może spróbowalibyśmy jeszcze inaczej' I tak przeszli dwanaście tonacji i w każdej była świetna. Kiedy skończył się fortepian, Staszka powiedziała: 'Ależ mają tutaj krótkie fortepiany'".

Reklama



INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Celińska Stanisława

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje