Reklama

"Śniegu już nigdy nie będzie": Drugi, dłuższy zwiastun polskiego kandydata do Oscara

W poniedziałek, 7 września, na festiwalu w Wenecji swoją premierę będzie miał nowy film Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta "Śniegu już nigdy nie będzie", który bierze udział w konkursie głównym tej imprezy. Po krótkim zwiastunie tego polskiego kandydata do Oscara, jaki pojawił się przed kilkoma dniami, portal "The Hollywood Reporter" opublikował właśnie znacznie dłuższy zwiastun numer dwa.

Alec Utgoff w filmie "Śniegu już nigdy nie będzie"

"Miejsce urodzenia Czarnobyl. Może pan jest napromieniowany?" - pyta Żenię, głównego bohatera filmu "Śniegu już nigdy nie będzie", inna z postaci, próbując w ten sposób ustalić, skąd wziął się niezwykły dar tego masażysty.

Reklama

Chwilę później pojawia się scena, w której Żenia w ponadnaturalny sposób przybliża do siebie szklankę z herbatą. Czy to jest właśnie źródło niezwykłych zdolności, pochodzącego z Ukrainy chłopaka, zapowiadane w opisach filmu? A może to oszust, który w swojej działalności korzysta z hipnozy?

"Pewnego mglistego poranka w mieście pojawia się ON - atrakcyjny mężczyzna z prawdziwego, egzotycznego wschodu. Żenia, bo tak brzmi jego imię, ma dar. Jego ręce leczą, a oczy zaglądają w dusze samotnych kobiet. Mężczyzna zatrudnia się jako masażysta na bogatym osiedlu pod miastem. Pracując dla ludzi odgrodzonych murem od "gorszego" świata, poznaje ich historie i osobiste dramaty. Wkrótce niezwykłe zdolności Żeni odmienią życie każdego z nich" - czytamy w oficjalnym opisie fabuły filmu "Śniegu już nigdy nie będzie".

W drugim zwiastunie filmu Szumowskiej i Englerta pojawia się postać grana przez Katarzynę Figurę, której nie było w pierwszej zapowiedzi filmu "Śniegu już nigdy nie będzie". Podobnie z postacią, w której rolę wcielił się Andrzej Chyra.

Obok nich w zwiastunie można zobaczyć pozostałe gwiazdy filmu: Agatę Kuleszę, Maję Ostaszewską, Weronikę Rosati i Łukasza Simlata. Pada też tytułowe zdanie "śniegu już nigdy nie będzie". Wypowiada je mała dziewczynka siedząca na toalecie. Przede wszystkim jest tu jednak Alec Utgoff, który gra rolę Żeni.

"Tytułowy śnieg może się wieloznacznie kojarzyć - chociażby ze śmiertelnym żywiołem albo poczuciem bezpieczeństwa, baśniowym powrotem do krainy dzieciństwa. Choć dziś zapewne najbardziej kojarzy się ze zniszczeniem, jakie człowiek wywołał w klimacie ziemi, doprowadzając do zmian, przez które śnieg widuje się coraz rzadziej" - tłumaczą twórcy filmu.

Film "Śniegu już nigdy nie będzie" jest polskim kandydatem do Oscara. 93. gala rozdania nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej odbędzie się 25 kwietnia 2021 roku. 9 lutego poznamy tytuły filmów, które znajdą się na tzw. "krótkiej liście", a 15 marca - obrazy nominowane w poszczególnych kategoriach. Mamy nadzieję, że będzie wśród nich polska produkcja.

PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje