Reklama

Smarzowski zbiera pieniądze na dokończenie "Wołynia"

Fundacja na rzecz filmu "Wołyń" ma już na koncie 127 555 zł. Zbiórka pieniędzy na dokończenie obrazu reżyserowanego przez Wojciecha Smarzowskiego wystartowała tydzień temu. By dokręcić brakujące, ważne dla wymowy filmu sceny, twórcy potrzebują 2,5 mln zł.

Wojciech Smarzowski chciałby jak najszybciej dokończyć film "Wołyń"

Informację o kwocie, którą udało się zebrać opublikowano na stronie internetowej Fundacji na rzecz filmu Wołyń.

"Ważna jest każda wpłata. Osiągniemy cel, jeśli 100 tys. osób wpłaci po 25 zł" - podkreślają twórcy.

Premiera "Wołynia" ma odbyć się 7 października 2016 roku. W obsadzie filmu są m.in. Michalina Łabacz, Iza Kuna, Lech Dyblik, Janusz Chabior, Arkadiusz Jakubik i Jacek Braciak. Za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński jr.

Reklama

O problemach z dokończeniem prac nad filmem zrobiło się głośno po tym, jak w sieci pojawił się krótki film z wypowiedzią Wojciecha Smarzowskiego.

"Mamy zmontowany prawie cały epicki film o ludobójstwie na Kresach. Mam nadzieję, że to będzie ważne kino" - przyznał Smarzowski.

Podkreślił, że po pierwszych projekcjach jego obraz spotyka się z pozytywnym przyjęciem ze strony zarówno historyków, jak i osób związanych z Kresami.

"Do zakończenia filmu brakuje nam jeszcze kilku dużych, zbiorowych, symbolicznych i ważnych dla wymowny scen. Z powodów finansowych nie udało nam się ich zrealizować w poprzednim roku. Mamy zamiar zrobić to teraz, najpóźniej w maju, żeby zdążyć na jesienną premierę" - opowiadał reżyser.


RMF FM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Smarzowski | Wołyń (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje